Jestem posiadaczem nowego Granda Cherokee z 2006 roku, który powinnien nazywać sie AWARIA. Mając 33 tys silnik V6 3l DISEL rozleciał się, servis fatalny - gdybym mogl to pogoniłbym go !!!!
Czy ktoś miał także podobne problemy z Jeepem ?
Nigdy wiecej nie kupię tego samochodu chyba tylko żałuje że nie kupiłem Land Cruisera. NIKOMU NIE POLECAM TAKICH PROBLEMÓW Z JEEPEM (szczęście że ma gwarancję)









