Jest auto, jest problem.

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Jest auto, jest problem.

Post» 27 Lut 2011, 22:00

Jako iż jestem nowy na forum - Witam wszystkich (:
Sytuacja przedstawia się tak. Mój ojciec aktualnie jeździ 14 letnią Nexią Daewo, trafiła się okazja na wypragniąną zmianę samochodu, ale szanowny tatuś jak zwykle ma dylemat.
Chodzi o Passata. Trochę więcej informacji o nim i kilka pytań:
Passat:
- rocznik 2002
- przebieg 270 tyś.
- silnik 1.9 TDI
- cena 23 tyś.
I teraz pytania:
- czy cena jest stosowna do rocznika?
- ile na takim silniku mozna spokojnie przejechać?
- czy jeśli szuka się samochodu na ładnych pare lat (no powiedzmy, że jakieś 7), to ten passacik jest tego wart?

Ogółem mój ojciec to mechanik, więc może sobie sam przy nim grzebać.
Prosiłbym o wyczerpujące odpowiedzi, ponieważ w sobotę mamy kupować domniemany samochód.
Pozdrawiam!
baker867
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 1
Rejestracja: 27 Lut 2011, 21:55
Miejscowość: Warszawa

Re: Jest auto, jest problem.

Post» 27 Lut 2011, 22:04

cena według mnie jest adekwatna,aczkolwiek zaraz znajdzie sie ktoś i powie że nie,ale mniejsza z tym,1.9 tdi to bardzo dobry silnik,dobrze serwisowany powinien drugie tyle jeszcze zrobić bez problemu,a jeżeli tata jest mechanikiem to sam napeno umie sprawdzic to autko :cool:
BVB GÓRĄ!!!!!
Awatar użytkownika
szczupak25
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 143
Rejestracja: 13 Maj 2010, 19:40
Miejscowość: Den Haag

Re: Jest auto, jest problem.

Post» 27 Lut 2011, 22:42

Jeśli przebieg jest oryginalny (a śmiem twierdzić że tak) to spokojnie dobije do 500-600tys.km.
Cena jak najbardziej wporządku ale pod warunkiem że auto jest w db stanie.
Myśle że na pare lat spokojnie wystarczy a jeszcze jak Twój ojciec jest mechanikiem to sam sobie przy nim będzie robił.
Barol
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 15236
Rejestracja: 13 Sty 2009, 16:18

Re: Jest auto, jest problem.

Post» 27 Lut 2011, 23:38

Ad1. Cena jest normalna.
Ad2. Spokojnie pierwsze 200tys. km, w tym przypadku nie wiem zależy co miał już wymieniane i w jaki sposób był użytkowany.
Ad3. Moim zdaniem w takim przypadku warto poszukać czegoś młodszego.
Pozdrawiam.
Jasiek90
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2069
Rejestracja: 20 Lut 2010, 21:30
Miejscowość: Zawichost
Auto: Mercedes-Benz C180
Prawo jazdy od: 01 01 2001

Re: Jest auto, jest problem.

Post» 28 Lut 2011, 00:44

To zależy jeszcze jaki to silnik ponieważ w różnych wersjach silnikowych są różne ceny części. Passat po lifcie ma już ten nowy katalizator z czujnikami ciśnienia. Jeżeli jest w dobrym stanie to posłuży na długo, poza tym zawieszenie wielowachaczowe nie jest o wile droższe w eksploatacji niż zwykłe można to przeboleć, poza tym nie wymienia się kompletu wahaczy tylko ten co padnie przeważnie pajdą górne wahacze mi przez ostatnie 10tys km padł tylko górny lewy tylny, i łącznik stabilizatora. Silniki po lifcie są tylko na PD więc największą wagę należy przykładać do oleju ponieważ krzywka pompowtryskiwacza działa na rolkowy popychacz dźwigniowy z ogromną siła i najważniejsze jest aby utrzymać w tym miejscu poduszkę olejową dzięki której elementy współpracujące będą się wolniej wycierać. Poza tym warto na dzień dobry zainwestować w rozrząd ponieważ działają na niego potężne siły i potrafi pęknąć. Jeszcze utrapieniem pompowtryskiwaczy jest to iż działają na nie siły poprzeczne które powodują rozbijanie się gniazd pompowtryskiwaczy, po pewnym przebiegu trzeba wymienić głowicę bo jej naprawa przewyższa cenę używanej. Ale takie cuda dzieją się po około 500-600tyś km więc nie ma obaw. W tych silnikach są jeszcze porządne pompowtryskiwacze BOSCH któr są bardzo trwałe nie tak jak ta Siemensowska chałówa w której padają cewki elektrozaworów. Sprawdź na stacji diagnostycznej stan zawieszenia aby mieć spokój (strzeż się stuków bo świadczą o potrzebie ingerencji w zawieszenie) I to chyba na tyle.
adammtv
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 286
Rejestracja: 01 Sty 2011, 16:04
Miejscowość: Złoty Stok

Re: Jest auto, jest problem.

Post» 28 Lut 2011, 15:12

A wg mnie to trochę ryzykowne. Przebieg ma naparwdę spory i obawiałbym się kupując ten samochód w dieslu. Pisze z doświadczenia,bo kolega nei wyszedł na tym dobrze. Dołożył do tego inetersu jeszcze kilak tyś na remonty.
AutoMisala
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 89
Rejestracja: 05 Lis 2010, 16:15
Miejscowość: RYBNIK

 
  • Podobne tematy

Jakie auto kupić?