witam.mam mały problemik z ładowaniem akumulatora.mianowicie po odpaleniu silnika ładowanie akumulatora utrzymuje sie na normalnym poziomie tj ponad 14 V mierzone na biegunach akumulatora.jeżeli włącze swiatła pozycyjne jest ok,a jezeli włącze mijania napięcie spada do 12,9.spadek napięcia sygnalizuje też amperomierz Lcd który jest zamontowany na desce rozdzielczej w zestawie wskazników.zgasze światła i jest ok.a np jadąc (bez świateł)nie moge przekroczyć 2500 obr/min bo powyżej napięcie spada,zwolnie troche i jest ok.jaka jest tego przyczyna?
brat mi podpowiedział ze to może szczotki z regulatorem są zużyte i słabo stykają ale po wymianie jest nadal to samo.masa alternatora także została wymieniona.moje podejrzenie pada na pasek napędu alternatora. moze jest luzny lub nadmiernie zużyty i slizga sie?a może to koła pasowe są brudne np w oleju?jeżeli tak to czym wyczyścic koła pasowe?kupiłem nowy pasek i jutro zmienie.może jeszcze macie jakieś zalecenia odnośnie montażu,naciągnięcia?jeżeli tak to bardzo prosze

















