Powoli zastanawiam się nad kupnem samochodu do wszystkiego. Ze względu na walory estetyczne i użytkowe wybrałem te 2 modele.
Który z nich jest warty zainteresowania? Interesują minie samochody tak do ok. 50tys. (używane i najlepiej w dieselu), a więc najnowszy Grand odpada.
Jeep Grand Cherokee jest duży, i ładny ale jest niesamowicie awaryjny i od cholery pali! (i z całym szacunkiem dla posiadaczy, ale denerwują minie użytkownicy którzy mają cały czas problemy techniczne z tym suvem i tłumaczą się: "...bo to jeep"). No i te części! Oparty na samonośnym nadwoziu.
Kia Sorento - ostatnio słyszy że najmniej awaryjnymi samochodami są właśnie Kia;) Silnik w dieselu oferuje niezłą moc i ekonomikę. Tylko boję się jakości wykończenia innych rzeczy - np. plastików, deski rozdzielczej (nienawidzę jak coś trzeszczy jak jadę - ma być słychać tylko silnik;)).
Myślę że jest w miarę dobra dostępność części do tego modelu. Oparty na ramie.
Co Wy myślicie? Który z tych modeli wybrać? Który z nich będzie lepiej służył? Który ma lesze właściwości terenowe, a który jest lepszy na drogę?
Pozdrawiam











