Kolizja a zniżki...

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Kolizja a zniżki...

Post» 21 Lis 2010, 16:40

Dzień dobry, witam…

Z góry przepraszam bo nie wiem czy pod dobry dział podpinam mój temat.

Mam mały problem a mianowicie…

Dwa dni temu miałem małą kolizję drogową z mojej winy, zakończyło się na tym że osobnik poszkodowany stwierdził po obejrzeniu swojego samochodu iż nic się nie stało, brak jakich kolwiek zarysowań, wgnieceń. Zabrał tylko nr rejestracyjny mojego samochodu i nr. Telefonu.

I tu mam pytanie gdyby okazało się że jest zarysowane i ewentualnie musiałbym ponosić jakieś koszty z ubezpieczenia to nie orientuje się ktoś o ile lecą zniżki, prawo jazdy mam od dwóch lat nie jestem właścicielem samochodu ani nie jest on na mnie zarejestrowany.
Tyle że był to samochód ojca i on ma pełne zniżki.

Z góry bardzo dziękuje za odpowiedź, pozdrawiam.
Timonn
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 4
Rejestracja: 21 Lis 2010, 16:27
Miejscowość: Katowice

Re: Kolizja a zniżki...

Post» 21 Lis 2010, 18:14

Timonn napisał(a):to nie orientuje się ktoś o ile lecą zniżki

Mnie taka"przyjemnośc"kosztowała utratę 10% znizki przy wykupie następnego OC...
Co bys nie robił,jak byś nie robił i tak piekło i tak piekło.
Migi60
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 4161
Rejestracja: 09 Mar 2010, 21:16
Miejscowość: Polska

Re: Kolizja a zniżki...

Post» 21 Lis 2010, 18:24

Migi60 napisał(a):
Timonn napisał(a):to nie orientuje się ktoś o ile lecą zniżki

Mnie taka"przyjemnośc"kosztowała utratę 10% znizki przy wykupie następnego OC...


Dziękuje bardzo za odpowiedź... mam jeszcze jedno pytanie które mi się przed chwilą nasunęło na myśl a mianowicie...

Na miejscu nie został spisana żadna notatka i w razie chęci osoby poszkodowanej na zgłoszenie owego incydentu na policję, mogę po tym czasie zostać wezwanym, dostać mandat i punkty ?
Timonn
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 4
Rejestracja: 21 Lis 2010, 16:27
Miejscowość: Katowice

Re: Kolizja a zniżki...

Post» 21 Lis 2010, 18:31

Timonn napisał(a):, dostać mandat i punkty ?

Myślę ze w razie"W" jak nie będziesz stawał "okoniem"w stosunku do pokrzywdzonego to on nic w tym kierunku nie bedzie robił.W moim przypadku dostałem 6 pkt. i 50.- zeta bo nie godziłem się na warunki"baby jagi"/kobiety/... :mrgreen: Ona chciała mi uszczuplić portfel o 300.- zł a całośc z mandatem,naprawą mojego sam. i utrata znizki kosztowała mnie 150.- ... :wink:
Co bys nie robił,jak byś nie robił i tak piekło i tak piekło.
Migi60
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 4161
Rejestracja: 09 Mar 2010, 21:16
Miejscowość: Polska

Re: Kolizja a zniżki...

Post» 21 Lis 2010, 18:43

Migi60 napisał(a):
Timonn napisał(a):, dostać mandat i punkty ?

Myślę ze w razie"W" jak nie będziesz stawał "okoniem"w stosunku do pokrzywdzonego to on nic w tym kierunku nie bedzie robił.W moim przypadku dostałem 6 pkt. i 50.- zeta bo nie godziłem się na warunki"baby jagi"/kobiety/... :mrgreen: Ona chciała mi uszczuplić portfel o 300.- zł a całośc z mandatem,naprawą mojego sam. i utrata znizki kosztowała mnie 150.- ... :wink:


Dzięki za wiadomość jestem zielony w tym temacie pierwsze takie zdarzenie...
Timonn
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 4
Rejestracja: 21 Lis 2010, 16:27
Miejscowość: Katowice

Re: Kolizja a zniżki...

Post» 21 Lis 2010, 18:45

Timonn napisał(a): jestem zielony w tym temacie pierwsze takie zdarzenie

Ten pierwszy raz zawsze się moze zdarzyć.Ja mialem to dopiero po 35 latach od kiedy jeżdze.... :???:
Co bys nie robił,jak byś nie robił i tak piekło i tak piekło.
Migi60
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 4161
Rejestracja: 09 Mar 2010, 21:16
Miejscowość: Polska

Re: Kolizja a zniżki...

Post» 21 Lis 2010, 18:57

Migi60 napisał(a):
Timonn napisał(a): jestem zielony w tym temacie pierwsze takie zdarzenie

Ten pierwszy raz zawsze się moze zdarzyć.Ja mialem to dopiero po 35 latach od kiedy jeżdze.... :???:


No tak to prawda, jeszcze raz dzięki...

[ Dodano: 21 Listopad 2010, 20:24 ]
Timonn napisał(a):
Migi60 napisał(a):
Timonn napisał(a): jestem zielony w tym temacie pierwsze takie zdarzenie

Ten pierwszy raz zawsze się moze zdarzyć.Ja mialem to dopiero po 35 latach od kiedy jeżdze.... :???:


No tak to prawda, jeszcze raz dzięki...


A czy w Pana przypadku było spisywane oświadczenie ?
Timonn
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 4
Rejestracja: 21 Lis 2010, 16:27
Miejscowość: Katowice

Re: Kolizja a zniżki...

Post» 21 Lis 2010, 23:17

Timonn napisał(a):Na miejscu nie został spisana żadna notatka i w razie chęci osoby poszkodowanej na zgłoszenie owego incydentu na policję, mogę po tym czasie zostać wezwanym, dostać mandat i punkty ?

Mandatu nie dostaniesz. Poszkodowany może natomiast zadzwonić, bo namyślił się i stwierdził, że jednak uszkodzenia są. Jeżeli zachowasz na tyle zimnej krwi, żeby się wszystkiego wyprzeć, to poszkodowany nie będzie w stanie udowodnić kolizji (chyba, że została zarejestrowana przez jakieś kamery, etc.).

Oczywiście, uczciwie będzie się przyznać i koszty pokryć, ewentualnie spisać oświadczenie, aby ubezpieczyciel wypłacił odszkodowanie.
-Dobrze Pan jeździ?
-Nie, ale szybko.
Awatar użytkownika
Dishman
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 3481
Rejestracja: 15 Sty 2008, 20:53

Re: Kolizja a zniżki...

Post» 22 Lis 2010, 00:16

Timonn napisał(a):A czy w Pana przypadku było spisywane oświadczenie ?

To chyba logiczne ze tak a wynika z tego co pisalem wczesniej.Przeciez 6 pkt.i 50.-zeta mandatu to raczej krasnoludki mi nie daly... :grin:
Oczywiście ze byl pan"wladza" i on to spisał... :!: :!:
Co bys nie robił,jak byś nie robił i tak piekło i tak piekło.
Migi60
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 4161
Rejestracja: 09 Mar 2010, 21:16
Miejscowość: Polska

Re: Kolizja a zniżki...

Post» 22 Lis 2010, 10:15

Jak są takie zniszczenie, że ich nie ma a gość będzie jednak czegoś tam domagał to pokryć z własnej kieszeni i już.
Awatar użytkownika
PrezesArtek
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1774
Rejestracja: 11 Kwi 2008, 14:19
Miejscowość: Sosnowiec
Auto: Nissan Primera WP11-144

Re: Kolizja a zniżki...

Post» 22 Lis 2010, 10:23

wszystko zależy od kosztów bo utrata 10% na 2 lata kosztuje zwykle mniej niż pokrycie 800 PLN za malowanie elementu :wink:
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 5527
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 23:40
Miejscowość: z błota ;)

Re: Kolizja a zniżki...

Post» 22 Lis 2010, 20:44

Dobrze że na tą kartę pomoc nie ma zwyżek :P swoją drogą ciekawie to wygląda tak jak to poczytać jak chcecie możecie sobie zerknąć ja trochę przejrzałem takie o ale warto chyba wiedzieć że takie opcje są http://www.pzupomoc.pl/
Awatar użytkownika
griff
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 102
Rejestracja: 02 Lis 2009, 00:36
Miejscowość: Warszawa

Re: Kolizja a zniżki...

Post» 26 Lis 2010, 15:08

A ja mam takie pytanie. Miałem dziś stłuczkę- lekko stuknąłem w kolesia który nagle zahamował na zielonym, u niego nie zauważyłem żadnych śladów kolizji, nie chciałem płacić więc koleś spisał moje dane i że go tylko stuknąłem i się podpisałem i liczył na to że mu zapłacę, wziął numer telefonu i się pożegnaliśmy. Więc jak dla mnie lepiej w tej sytuacji w razie gdyby się odezwał? spisać protokół czy mu zapłacić? Chciał odemnie 250 zł, szkoda jaka mogła być to jedynie poruszony tylni zderzak, miał z boku jakieś stare pękniecie więc może liczył na remont zderzaka z mojej kieszeni. Ewentualnie coś się pozmieniało że mogę stracić więcej zniżek? Numer polisy nie spisał, nawet nie wiem czy numer rejestracyjny napisał, tyle co moja dane i ze go stuknąłem.
mario717
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 2
Rejestracja: 26 Lis 2010, 14:59
Miejscowość: stalowa wola

Re: Kolizja a zniżki...

Post» 27 Lis 2010, 10:56

mario717 napisał(a):Chciał odemnie 250 zł, szkoda jaka mogła być to jedynie poruszony tylni zderzak, miał z boku jakieś stare pękniecie więc może liczył na remont zderzaka z mojej kieszeni. Ewentualnie coś się pozmieniało że mogę stracić więcej zniżek? Numer polisy nie spisał, nawet nie wiem czy numer rejestracyjny napisał, tyle co moja dane i ze go stuknąłem.

Nie wiem jaki samochód, ale zderzak właśnie tyle może kosztować. Do tego dojdzie jeszcze lakierowanie w kolorze nadwozia (o ile oczywiście zderzak jest w kolorze nadwozia). Minimalne koszty mogą być więc na poziomie 600 zł.

Policz sobie ile to będzie 10% mniej zniżek na OC, czy jednak lepiej zapłacić 250 zł. Ja bym uruchomił polisę, bo:
a)od tego w końcu jest,
b)to ubezpieczyciel buja się z kolesiem, a nie Ty.
-Dobrze Pan jeździ?
-Nie, ale szybko.
Awatar użytkownika
Dishman
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 3481
Rejestracja: 15 Sty 2008, 20:53

Re: Kolizja a zniżki...

Post» 27 Lis 2010, 11:56

nie lakierowany zderzak punto I . W sumie racja niech się bawi z ubezpieczycielem.
mario717
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 2
Rejestracja: 26 Lis 2010, 14:59
Miejscowość: stalowa wola

Następna
 
  • Podobne tematy

Przepisy, ubezpieczenie