Auto: Honda accord 1.8i
Moc: 115KM
Posty: 7 Skąd: Kraków
Wysłany: 5 Maj 2010, 21:14 Re: Kolizja / rondo / proszę o pomoc przyjołem mandat ale...
dokładnie ja wjechałem na rondo tak jak ustawiłem pomarańczowy samochodzik, kierowca 2 samochodu wyjechał dokładnie z wewnętrznego tuż przede mną do tego jeszcze hamując. Jeśli chodzi o same linie ciągłe jutro pojadę porobić kilka zdjęć, czy jeśli linie były namalowane a np. są wytarte przez jeżdżące samochody one tracą swoje przeznaczenie ?
Czy ktoś może mi pomóc jeszcze odnośnie złożenia stosownych dokumentów do przeanalizowania tego zdarzenia na komendę ? bo dowiedziałem się, że podobno taka możliwość istnieje.
I ponawiam pytanie odnośnie kosztów jakie wiążą się z przegraną rozprawą ?
Znalazłem kilka istotnych dodatkowych materiałów tyczących się tego ronda.
----------
Dzisiaj byłem zobaczyć czy jest ciągła linia i niestety okazało się, że jest praktycznie całkiem wytarta, bo są małe ślady farby, że kiedyś była. Byłem na Komendzie głównej i konsultowałem tą kolizję i powiedzieli mi, że często są odwołania z tego ronda w moim przypadku bym mógł udowodnić winę swoją i jego, moją bo obowiązywał mnie niby znak A7, a jego, że w ten sposób nie wolno opuszczać tego ronda, a że ciągłej linii nie ma, a że powinna być nic mi nie pomoże.
[ Dodano: Pią Maj 07, 2010 10:21 ]
Mam pytanie czy mandat można zapłacić przez przelew bankowy ? jeśli tak to czy tytułem ma być MANDAT KARNY SERIA CK NUMER ........ ?
Wysłany: 8 Maj 2010, 17:12 Re: Kolizja / rondo / proszę o pomoc przyjołem mandat ale...
Zanim pobiegniesz do sądu, pojedź tam jeszcze raz i upewnij się czy na rondzie są linie przerywane i linia ciągła. Jak jest linia ciągła to wygrałeś sprawę, jak jest tylko linia przerywana, to przegrałeś.
_________________ -Dobrze Pan jeździ?
-Nie, ale szybko.
Auto: Audi 80 1.8
Moc: 90KM
Posty: 45 Skąd: Wrocław
Wysłany: 11 Maj 2010, 06:36 Re: Kolizja / rondo / proszę o pomoc przyjołem mandat ale...
Pomijając wszystko inne - skoro byłeś pewien swojej wersji, to czemu wobec tego w ogóle przyjąłeś ten mandat? Rozumiem, stłuczka, stres i te sprawy, ale policjant powinien pouczyć Cię że albo przyjmujesz mandat (i w zasadzie koniec sprawy) albo nie przyjmujesz i sprawa idzie dalej (i będziesz mógł przekonywać sąd do swojej wersji).
Tak w ogóle jeśli chcesz uchylić mandat to masz na to 7 dni.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach