Jestem przy załatwianiu samochodu,lecz wciąż się obawiam .
1 miesiąc gwarancji(pełny serwis na ich koszt)
Jest trochę zadrapań,jedne małe drugie mniejsze.
Ogłoszenie zostało już zdjęte z emisji,lecz mam skreny z opisem.
Podczas gdy oglądałem samochód,facet od razu kazał przejechać się,sprawdzić...
Potem przyjechaliśmy i facet z komisu wziął przyrząd do mierzenia grubości lakieru,i całe auto przeleciał nim.
Wyszło,iż samochód był malowany po lewej stronie z tyłu.
http://img155.imageshack.us/img155/4730 ... eview5.jpg
facet powiedział mi,iż samochód jest po liftingu.
Opony już drugie.Przebieg 56 000.
Samochód sprowadzony jest z Niemiec,ma książki itp..
Stwierdza iż przebieg 56 000 jest autentyczny
Jutro mam spotkać z właścicielem(komis)w serwisie Opla.
Czy można zaufać takiej kontroli w serwisie?
Czy może jeszcze zabrać jakiegoś mechanika?
Skreny z opisem
http://img835.imageshack.us/img835/3536/c196854329.jpg
http://img62.imageshack.us/img62/2670/c1963645810.jpg
http://img11.imageshack.us/img11/3654/abcd0001by.jpg
http://img638.imageshack.us/img638/7312/abcd0002bq.jpg
Co wy o tym wszystkim myślicie?
Jak mam do tego podejść?
Z góry dziękuję za pomoc.













