Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Re: Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

Post» 25 Gru 2009, 02:54

Dishman napisał(a):
jiGsaw napisał(a):po rozebraniu okazało się, że silnik nie wykazuje śladów zużycia. A był to zwykły silnik R4 1.3.

A na kiego wała go rozbieraliście? Skoro śmigał dobrze, to po co go było rozbierać? Z ciekawości? No bez jaj.

Tak sobie czytam o tych przebiegach o których piszecie i jeden pisze 380 tys. km, drugi 460 tys. km. A jak wejdziesz na Allegro to znaleźć auto z takim przebiegiem to problem.


Bo większość jest skręcana. Nie pamiętam już po kiego grzyba był rozbierany, regulacja zaworów, czy wymiana jakiejś uszczelki. Podpytam przy okazji.
jiGsaw
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 3032
Rejestracja: 10 Lip 2008, 13:42
Miejscowość: Rumia

Re: Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

Post» 25 Gru 2009, 11:50

Ale nie zawsze tak jest- nie raz wygoda i komfort idą w parze z małą awaryjnością. Podaj markę która wg Ciebie w zamian za komfort jest bardzo awaryjna.
Awatar użytkownika
Alkomaty
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 239
Rejestracja: 08 Paź 2009, 09:02
Miejscowość: Warszawa

Re: Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

Post» 25 Gru 2009, 11:56

moim zadaniem laguna II
rustin
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 401
Rejestracja: 06 Kwi 2009, 20:17
Miejscowość: Szczebrzeszyn

Re: Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

Post» 25 Gru 2009, 12:34

Peugeot, Citroen, Renault, trochę Ford też, niektóre amerykańce (te, które zapewniają komfort).
jiGsaw
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 3032
Rejestracja: 10 Lip 2008, 13:42
Miejscowość: Rumia

Re: Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

Post» 25 Gru 2009, 13:25

Awaryjnośc moim zdaniem jest powodowana przeładowaniem aut różnymi i nie zawsze potrzebnymi układami i udoskonaleniami. Oczywiście postęp musi toczyc ale... nieraz nie warto dążyc do tego,by z samochodu robic prom kosmiczny... Do tego dochodzi zawodna technologia i niedopracowana elektronika,a następnie połączenie wszystkich tych układów jak np;czujniki deszczu itp powdują ciągłe problemy z autem...
Awatar użytkownika
artur73
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2835
Rejestracja: 13 Sty 2009, 08:11
Miejscowość: Poznań
Auto: Astra F kombi lpg A3 TDI 110KM
Prawo jazdy od: 02 10 1991

Re: Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

Post» 26 Gru 2009, 13:38

W wielu przypadkach auto pracuje dobrze, a błędy wykazują same czujniki. Tylko, czy ktoś chciałby powracać do ręcznego ustawiania ssania? Nie sądzę.
-Dobrze Pan jeździ?
-Nie, ale szybko.
Awatar użytkownika
Dishman
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 3481
Rejestracja: 15 Sty 2008, 20:53

Poprzednia
 
  • Podobne tematy

Jakie auto kupić?