Witam. Parę dni temu kupiłem samochód Renault Laguna, nadarzyła się dobra okazja samochód sprawy więc się zdecydowałem.
Krótki opis techniczny
rok 98
przebieg 220
w 2003 zalozony gaz
w styczniu po wymianie rozrządu
Przy 2,5tys obrotów przełącza sie automatycznie na gaz. Problem pojawił sie praktycznie od razu po zakupie. Samochód kiedy postoi pod domem całą noc i rano go zapalam to na odcinku 1km zgaśnie mi conajmniej 2-3 razy. Rozpędzam samochód do 50km on nagle gaśnie. Dodatkowo ostatnio na A4, wracając z Wrocławia, na zjeździe wbiłem kierunek, luz zjechalem przy prędkości 140 na lewy pas nagle coś czuje że robi się gorąco klima przestaje chłodzić, okazuje się że auto zgasło, później jeszcze pare razy zanim dojechałem do domu stało się to samo. Samochód gaśnie niezależnie od prędkości, zawsze jak wbijam luz, i niekoniecznie hamuje. Na początku myślałem że to może przez tą okropną wilgoć jaka ostatnio panowała i przez ciągle ulewy, ale to trzeba chyba jednak wykluczyć. Poprzedni wlaściciel zarzeka sie ze nie bylo wczesniej takich problemow za samochodem i nie bardzo wie o co chodzi.
Co o tym myślicie ? wina gazu? świece? prosze o pomoc
















