piotrpz87 napisał(a):A z tego co opisujesz to wyskoczył wodzik w samej skrzyni - masz na 5 biegu - sprzęgło działa prawidłowo ( gaśnie ci silnik jak puszczasz sprzęgło) - dźwignią możesz zmieniać biegi lecz one nie wchodzą nawet nie możesz go wybić z biegu na którym został - typowy objaw uszkodzonego wodzika bez rozebrania skrzyni się nie obejdzie.
Dziękuję za konkretną diagnozę.
Szczerze mówiąc coś w tym stylu obstawiałem od początku, bardziej intuicyjnie nawet, bo nie jestem specem w tej dziedzinie. Ale to jest chyba rzeczywiście zgodne z tym, czego można by spodziewać, biorąc pod uwagę sytuację przed awarią.
Jedna rzecz mnie tylko zastanawia: do awarii doszło w czasie manewrowania na niskich biegach (1-ka, wsteczny, nie wiem czy 2-ka w ogóle była wrzucana), jak zatem doszło do "zakleszczenia" skrzyni na jakimś wysokim biegu, może tej 5-ce?
I z jakiego powodu taki wodzik mógł zostać uszkodzony? Gdybyś mógł parę słów na ten temat dorzucić, byłbym bardzo wdzięczny.
[ Dodano: Pon Lut 01, 2010 22:10 ]PhantomASA1 napisał(a):Poczytałem o tych Lagunach,wszędzie przewija się problem z tymi cholernymi skrzyniami biegów,komuś tam też zaczęła rzęzić ,czyli to jest typowe dla tych skrzyń ,w serwisie dowiedział się,że naprawa będzie oscylować w granicach 3 tysięcy zł,w końcu kupił skrzynię za 1600 zł i wymienił.Jeśli Piotr ma rację to tutaj nie obejdzie się bez specjalistycznego warsztatu.Nikt z tych ludzi,którzy mieli awarie skrzyń nie naprawiał jej ,gdyż to jest nieopłacalne,jeśli to nie wina wybieraka to ja zastanawiałbym się nad wymianą skrzyni,to rzężenie jest niepokojące.Wystarczyłoby wylać olej i zobaczyć czy nie ma w nim opiłków Jeśli będą to wszystko jasne,to najlepsza metoda sprawdzenia czy nie doszło do zatarcia jakiegoś elementu.
Opiłków w oleju może nie być, bo tam jest zdaje się silny magnes zainstalowany i je dość dokładnie zbiera.
Rzężenie pochodzi ponoć z uszkodzonego łożyska, ale czy to ma być powód, żeby kupować całą skrzynię, używaną przecież, a więc nie wiadomo w jakim stanie? Bo tak sobie myślę, że jeśli rozbiorę tę i wymienię co trzeba, to będę miał pewną, jakby po regeneracji. Gdy w tej kupionej niespodzianki mogą mnie dopiero czekać.
Takie dylematy...