Mnie najbardziej męczy, gdy widzę lampy lexus, które są lekko wyłupiaste. Widziałem i tak wyłupiaste, że kierowcy tych samochodów muszą chyba przy parkowaniu zaczepiać inne wozy na parkingu. Bardziej podobają mi się lampy jednobarwne, bez czerwonych elementów wewnątrz.
A jeśli chodzi o lampy lexus do mojego samochodu, to takich po prostu nie ma. Póki co mam białe klosze, ale leżą jeszcze w domu. Swoją drogą za komplet kierunkowskazów na przód i tył niektórzy oferują mi ponad 200 zł (a to duży Fiat).













