disco 4 to roche przerost formy ad treścią, samochód z samonośnym nadwoziem posadzny dodatkowo na ramie co daje nam masę nieźle przygotowanego auta wyprawowego, a w zamian nie dostajemy w zasadzie nic
skóry, welury, i wysoki połysk są teraz dostępne w każdym samochodzie
zaletą jest dość niebanalny wygląd, ale niestety to tylko wygląd
żeby napędzić tą bestyjke konstruktorzy wsadzili tam dość fajne silniki o dużej mocy, dość przyzwoitym spalaniu, niestety posiadające tyle elektroniki, że bez komputera to się filtra powietrza nie da zmienić

, pomijając faj że elektronika jest wszechobecna we wszystkim w tym samochodzie (jak w niesławnym P38

) tak, że od czasu do czasu kolorowa choinka na głównym wyświetlaczu nie powinna nas dziwić
ogólnie jeśli nigdy nie zamierzasz zjechać tym samochodem z drogi asfalt/szuter to będziesz zadowolony o ile się przyzwyczaisz do jego humorów

jeśli mierzysz w samochód choć trochę pretendujący do terenu to może Gelenda
