Land Rover Freelander - żarząca się kontrolka smarowania

Moderatorzy: fourup, fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Land Rover Freelander - żarząca się kontrolka smarowania

Post» 21 Maj 2009, 22:25

Witam.
Wymieniłem silnik i po kilkunastu minutach chodzenia zaczęła się żarzyć kontrolka smarowania.Depnę żeby wskoczył na obroty to gaśnie a jak spada to się świeci a jak już spadną obroty to się żarzy.Sprawdziłem układ i nie ma w nim żadnych paprochów.Silnik miał najechane 180 tyś km.Czy po tym przebiegu są już do wyrzucenia?Proszę o pomoc bo już nie wiem co to może się z nim dziać.Olej nowy, filtry nowe.Czujnika jeszcze nie sprawdzałem ale myślę że to nie on jest przyczyną.
Ostatnio edytowany przez motorro, 22 Maj 2009, 16:03, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
motorro
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 645
Rejestracja: 28 Paź 2008, 20:11
Miejscowość: Ziemia Lubuska/Dolny Śląsk

Post» 22 Maj 2009, 14:51

motorro napisał(a):Tak.Admin bedzie siedział 24 godz. na dobe i zmieiał tytuły.Trzeba kasować to co puste, zero informacji

Bardzo dobrze powiedziane ,tylko chyba nie wszystkich dotyczy.Może mógłbyś i ty zacząć pisać zgodnie z tym co radzisz innym a będzie bardziej przejrzyście.
Marka i model auta - czego dotyczy problem
Freelander TD4
MCARTUR
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 268
Rejestracja: 02 Wrz 2008, 20:48
Miejscowość: gdzieś na południu

Post» 22 Maj 2009, 16:08

Pasuje?!

To co napisałem tyczyło się tych napisanych do 3 miesięcy temu.

P.S.Jak możesz nie wiedzieć co to fredek?Sam nim jeździsz i używasz tego słowa jak 80% Polaków.
Awatar użytkownika
motorro
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 645
Rejestracja: 28 Paź 2008, 20:11
Miejscowość: Ziemia Lubuska/Dolny Śląsk

Post» 22 Maj 2009, 20:07

W tym przypadku zasady nie są po to aby je łamać ,chodzi o przejrzystość na forum ,jeśli ktoś będzie szukał informacji ,żaby mógł ją łatwo wyszukać.A w tamtym temacie sam pisałeś o tym.
A teraz o twoim problemie.Wskazuje to na zbyt małe ciśnienie oleju ,sprawdź ,zmierz a najczęstszym problemem jest pompa a może jednak czujnik dlaczego go wykluczyłeś ? Ale zacznij od zmierzenia ciśnienia oleju.
Freelander TD4
MCARTUR
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 268
Rejestracja: 02 Wrz 2008, 20:48
Miejscowość: gdzieś na południu

Post» 22 Maj 2009, 22:13

Zegar już załatwiłem, czujnik też-dla pewności.Zegar wkręciłem i ciśnienie niby w porządku.Mechanik tak mi odpowiedział.Jeszcze ten czujnik zrobię.Ale tak jest takie seksowne podejście do tego że szybciej będzie odkręcić dolną osłonę.
Awatar użytkownika
motorro
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 645
Rejestracja: 28 Paź 2008, 20:11
Miejscowość: Ziemia Lubuska/Dolny Śląsk

Post» 23 Maj 2009, 01:03

ciśnienie oleju mierzyłeś? gdzie zegar podłączyłeś? i jakie było to ciśnienie? jakaś jednostka niestety w mechanice określenie "niby w porządku" , "dobre " nie są na miejscu
Serce bije w tempie obrotów maszyny
bodziokardasz
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 614
Rejestracja: 28 Lut 2008, 17:04
Miejscowość: Czarna Ziemia

Post» 23 Maj 2009, 12:57

Problem rozwiązany.Pierwszy czujnik-zepsuty, drugi NOWY czujnik zepsuty, trzeci używany czujnik dobry.
Mechanik podłączał mi zegar.Wkręcił go na rurce, z której wychodzi olej z pompy.Niestety ja nie zobaczyłem jaka to jest wartość, bo trzeba go było trzymać na gazie(ok.800 obr/min).Mój chodzi na 600-700.
Awatar użytkownika
motorro
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 645
Rejestracja: 28 Paź 2008, 20:11
Miejscowość: Ziemia Lubuska/Dolny Śląsk

Post» 24 Maj 2009, 11:24

moj chodzi na 8000 obrotow jak zrobilez ze chodzi ci na 7000 bo mniej by spalal na 6000-7000
land rover freelander 2000r. 1.8 petrol 120KM
rafciuch
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 410
Rejestracja: 09 Wrz 2008, 18:46
Miejscowość: grudziadz

Post» 24 Maj 2009, 15:31

... nie przesadziłeś z tymi obrotami ?
az
friluś1
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 520
Rejestracja: 16 Wrz 2008, 16:08
Miejscowość: wrocław

Post» 25 Maj 2009, 12:56

dziwi mnie wykonanie waszego pomiaru, kontrolka żarzyła ci się na wolnych obrotach więc na wolnych obrotach należało sprawdzić ciśnienie smarowania , skoro po dodaniu gazu kontrolka ci gasła to po co w czasie badania też zwiększałeś obroty?
Serce bije w tempie obrotów maszyny
bodziokardasz
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 614
Rejestracja: 28 Lut 2008, 17:04
Miejscowość: Czarna Ziemia

Post» 26 Maj 2009, 19:53

Na wolnych obrotach(600-700 obrotów na minutę-nie 6-7 tysięcy, to jest diesel, ten silnik by wyeksplodował!)się żarzyła.Jak dodałem gazu to przygasała, aż w końcu zgasła(ok3700-3800 obr./min.).Myślałem że pompa była walnięta, a czujnik ok-przy wkładaniu silnika stary uszkodziłem, ale mechanik mnie oświecił, że lubią się psuć(czujniki).

P.S.Musiałem dodać gazu ponieważ mój fredek chodzi na zakresie ok.650 obr.(tak mi pokazało jak się przypatrzyłem) a powinno się mierzyć na 800 obr./min.
Awatar użytkownika
motorro
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 645
Rejestracja: 28 Paź 2008, 20:11
Miejscowość: Ziemia Lubuska/Dolny Śląsk

 

Land Rover Freelander