JAko że to moj pierwszy wpis to na początek przywitanie.
Witam szystkich fanów czterech kólek i proszę o radę.
Od jakiegos czasu nosiłem się ze zmianą mojego E46 sedan na E91.
Przywiązałem sie jednak do mojej "beemy"tak bardzo że nie mam sumienia się z nią rozstać. Dbałem o nią i pieścilem i po prostu szkoda oddać tak utrzymany samochód.
Postanowiłem więc te kilkadziesiąt zaoszczędzonych tysięcy zainwestować w caraudio (tu temat mam jasny), porządne felgi i malowanie fury.
I tu mam dylemat.
Orientujecie sie może jak dobrze można pomalować auto? Chodzi mi o to czy gruntownie przemalowana fura zniesie nasze zimy, sól i deszcze bez problemów tak jak oryginalnie pomalowane auto?
Czy mogę wymagać od lakierni gwarancji np 3-letniej?
Wiem że przemalowanie samochodu na zupełnie inny kolor to spora inwestycja ( licże że uda sie za kilkanaście tys.) ale jak byc pewnym że zrobią to dobrze i poskładają auto tak aby nic potem nie trzeszczało, czy piszczało w czasie jazdy.
Myślicie że to ma sens, czy może odpuścić sobie temat bo u nas nie ma tak solidnych warsztatów?
A może ktos wie gzie w okolicach trójmiasta mozna to zrobić?
Z góry dzieki za ew pomoc.















