Witam
Wyczyscilem popsute miejsce ze starego lakieru i szpachli. Polozylem cienko nową szpachle, za pare godzin podklad dekoral antykorozyjny czerwony tlenkowy unikor c, na drugi dzien przetarlem rozcienczalnikiem nitrocelulozowym Pikko, pol godziny pozniej psiknalem lakierem akrylowym Motip. No i zaczely sie pojawiac malutkie pękniecia (wyglada to jak spękana ziemia od suchosci). No i pytanie czemu sie to troche "zważyło"? Oraz jak to naprawic zanim naloze lakier bezbarwny.














