Malowanie

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Malowanie

Post» 02 Maj 2011, 18:22

Witam
Wyczyscilem popsute miejsce ze starego lakieru i szpachli. Polozylem cienko nową szpachle, za pare godzin podklad dekoral antykorozyjny czerwony tlenkowy unikor c, na drugi dzien przetarlem rozcienczalnikiem nitrocelulozowym Pikko, pol godziny pozniej psiknalem lakierem akrylowym Motip. No i zaczely sie pojawiac malutkie pękniecia (wyglada to jak spękana ziemia od suchosci). No i pytanie czemu sie to troche "zważyło"? Oraz jak to naprawic zanim naloze lakier bezbarwny.
kowalsky
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 124
Rejestracja: 01 Sie 2010, 10:13
Miejscowość: warmińsko-mazurskie
Auto: obecnie po sprzedaży Fiata CC
Prawo jazdy od: 01 01 2001

Re: Malowanie

Post» 02 Maj 2011, 22:02

Trzeba wszystko zrobić od nowa używając odpowiedniego podkładu. Unicor c do tego się nie nadaje. Do przemywania używaj dedykowanych zmywaczy lub benzyny ekstrakcyjnej. Żadnych rozpuszczalników . Odpowiednie materiały kupisz tam gdzie sprzedają lakiery samochodowe .
bonifacy
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 992
Rejestracja: 10 Sty 2007, 20:58
Auto: Fabia 1,4 AME + gaz
Prawo jazdy od: 01 01 1981

Re: Malowanie

Post» 02 Maj 2011, 22:10

Za bardzo nakombinowałeś i przekombinowałeś!Czyścisz do srebrnego,to możesz pomalować cynkiem w sprayu,potem jeszcze raz,lekko zmatowić ściernym,na to podkład ,raz ,matowisz ,potem drugi raz podkład ,matowisz,na to bazę,matowisz,jeszcze raz baza i na nią bezbarwny.Możesz pominąć cynk.Za każdym razem wszystko musi dobrze wyschnąć.

[ Dodano: 2 Maj 2011, 22:12 ]
Ach,zapomniałem o szpachli,kładziesz ją na zmatowiony cynk lub podkład,nie na gołą blachę :!: Nie zapominaj o odtłuszczaniu.
PhantomASA1
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 4861
Rejestracja: 02 Lut 2009, 12:03
Miejscowość: Z prawdy :)

Re: Malowanie

Post» 02 Maj 2011, 23:09

PhantomASA1 napisał(a):Za bardzo nakombinowałeś i przekombinowałeś!Czyścisz do srebrnego,to możesz pomalować cynkiem w sprayu,potem jeszcze raz,lekko zmatowić ściernym,na to podkład ,raz ,matowisz ,potem drugi raz podkład ,matowisz,na to bazę,matowisz,jeszcze raz baza i na nią bezbarwny.Możesz pominąć cynk.Za każdym razem wszystko musi dobrze wyschnąć.

[ Dodano: 2 Maj 2011, 22:12 ]
Ach,zapomniałem o szpachli,kładziesz ją na zmatowiony cynk lub podkład,nie na gołą blachę :!: Nie zapominaj o odtłuszczaniu.


Kolega podał bardzo czasochłonną wersje .......bardzo czasochłonną . Hmmmm . Wydaje mi się ( tak z praktyki ) że można to zrobić szybciej i tak samo. Czyścimy jak najlepiej miejsce zakorodowane ( wcześniej dobrze jest obmatować troche dalej na mokro papierem 800 i wysuszyć). Położyć szpachle na gołą blache ( a czemu nie ?) . Wyrównać na sucho grubszym papierem. Odkurzyć i prysnąć podkładem 2-3 warstwy z przerwami ok. 10 min. Po wyschnięciu wymatować na mokro też 800-setką . Polakierować bazą. Po ok.30-stu min. położyć bezbarwny. Pominąłem odtłuszczanie bo tego nie stosuje . Przy zachowaniu czystości tego nie potrzeba . Pominąłem również jeszcze pare czynności związanych z ukryciem przejścia stary-nowy lakier , ale przy naprawach typu zrób to sam zazwyczaj jest to pomijane.
bonifacy
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 992
Rejestracja: 10 Sty 2007, 20:58
Auto: Fabia 1,4 AME + gaz
Prawo jazdy od: 01 01 1981

Re: Malowanie

Post» 03 Maj 2011, 07:45

Tak to prawda czasochłonną,ale lubię coś jeśli już to robić solidnie,naturalnie wiem,że zawodowo tak się aut nie lakieruje(czas).Pierwszy raz sam tak właśnie wylakierowałem boczek Renóweczki ,i muszę powiedzieć tak,nie spodziewałem się takiego efektu i wizualnego i trwałościowego,nic się nie dzieje z tym miejscem.

[ Dodano: 3 Maj 2011, 07:52 ]
Dlaczego nie na gołą blachę?!Jeśli jest ocynkowana ,to nie ma potrzeby,ale jeśli nie jest ,to najlepiej jest przelecieć ją jeszcze odrdzewiaczem silikonowym,widywałem miejsca odejścia szpachli z gołej blachy(rdza),ja osobiście na gołą blachę szpachli sobie nie kładę.Jestem oczywiście amatorem.Ty Bonifacy bardziej w tym siedzisz :wink:
PhantomASA1
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 4861
Rejestracja: 02 Lut 2009, 12:03
Miejscowość: Z prawdy :)

Re: Malowanie

Post» 03 Maj 2011, 10:16

Dzieki wszystkim za odpowiedzi. Zeskrobie lakier drobnym papierem sciernym, przemyje benzyną ekstrakcyjną, poczekam az wyschnie i napsikam lakierem akrylowym.
kowalsky
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 124
Rejestracja: 01 Sie 2010, 10:13
Miejscowość: warmińsko-mazurskie
Auto: obecnie po sprzedaży Fiata CC
Prawo jazdy od: 01 01 2001

Re: Malowanie

Post» 03 Maj 2011, 19:08

kowalsky napisał(a):dekoral antykorozyjny czerwony tlenkowy unikor c
Czyli tzw; "minia". Taki podkład nadaje sie pod emalię a nie lakier akrylowy. Ogrodzenie możesz sobie takim pomalować a nie auto. Pod lakier akrylowy lub bazę, stosuje sie podkład HS Multi Fuller, malujuąc na niego napweno nie bedziesz miał problemów.
Dla przyjaciela nowego nie opuszczaj starego!
Awatar użytkownika
krikus
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 710
Zdjęcia: 3
Rejestracja: 28 Lis 2009, 12:42
Miejscowość: Ustroń
Auto: Ford Focus 1.4 16V i Fiat 126p

Re: Malowanie

Post» 03 Maj 2011, 20:32

Czyli to ze mi zle wyszlo to wina i rozcienczalnika nitro i podkladu? W takim razie bede drapał do szpachli.
kowalsky
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 124
Rejestracja: 01 Sie 2010, 10:13
Miejscowość: warmińsko-mazurskie
Auto: obecnie po sprzedaży Fiata CC
Prawo jazdy od: 01 01 2001

Re: Malowanie

Post» 03 Maj 2011, 22:02

Rozpuszczalnik nitro jest ok, tylko podkład zły dałeś, poprostu nie nadaje sie on pod ten typ lakieru.
Dla przyjaciela nowego nie opuszczaj starego!
Awatar użytkownika
krikus
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 710
Zdjęcia: 3
Rejestracja: 28 Lis 2009, 12:42
Miejscowość: Ustroń
Auto: Ford Focus 1.4 16V i Fiat 126p

 
  • Podobne tematy

Zrób to sam