Maluch - nie chce odpalić

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Maluch - nie chce odpalić

Post» 18 Cze 2009, 17:50

Witam mam pytanko co się mogło "zepsuć" jeżeli maluch stał miesiąc i nie chce odpalić próbowałem kablami i nawet go ciągnąłem i nic na chwile załapał i koniec;/ Benzyny zalałem
Ostatnio edytowany przez RustyNail, 24 Cze 2009, 01:17, edytowano w sumie 1 raz
RustyNail
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 30
Rejestracja: 24 Mar 2009, 16:57
Miejscowość: Człuchów

Post» 18 Cze 2009, 18:52

Wykręć świece i zobacz czy nie są zalane to może być ich wina.
Może to być wina rozrusznika albo akumulatora sprawdź wszystko i dokładniej opisz co jest nie tak. :wink:
Awatar użytkownika
Piter69
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 205
Rejestracja: 29 Sty 2009, 19:16
Miejscowość: POLSKA

Post» 18 Cze 2009, 19:04

No świece był zalane ale to kilka razy je wykręcaliśmy i czyściliśmy akumulator się podładował no ale prostownik jeszcze skołuje a z tym rozrusznikiem to co przeczyścić go ?
RustyNail
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 30
Rejestracja: 24 Mar 2009, 16:57
Miejscowość: Człuchów

Post» 18 Cze 2009, 19:50

RustyNail napisał(a):No świece był zalane ale to kilka razy je wykręcaliśmy i czyściliśmy


Jeśli często się zalewają i przejeździłeś na tych świecach ponad 30000 to może być wina świec i trzeba będzie wymienić na nowe wydatek mały więc nie ma nic do stracenia. Ale może tylko wystarczy ustawic zawory i zaplon no i musi być sprawny akumulator w 100 %.

RustyNail napisał(a): z tym rozrusznikiem to co przeczyścić go ?


Przeczyść ale myślę że to będzie wina świec.
Awatar użytkownika
Piter69
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 205
Rejestracja: 29 Sty 2009, 19:16
Miejscowość: POLSKA

Post» 18 Cze 2009, 20:11

Czyli nowe świece powinny załatwić sprawę ?? Bo z tymi zaworami i ustawianiem zapłonu to nie za bardzo u mnie ;/
RustyNail
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 30
Rejestracja: 24 Mar 2009, 16:57
Miejscowość: Człuchów

Post» 18 Cze 2009, 21:49

Myślę że tak wsadź nowe świece i zobaczymy co dalej, powinno już nie być problemu na pewno ci to nie zaszkodzi tylko pomorze.
Awatar użytkownika
Piter69
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 205
Rejestracja: 29 Sty 2009, 19:16
Miejscowość: POLSKA

Post» 21 Cze 2009, 00:28

Ja bym spojrzał na mankament malucha - platynki.
Nadsterowność wzbudza strach w pasażerach. Podsterowność - w kierowcy
Awatar użytkownika
szakal1990
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 180
Rejestracja: 23 Lut 2009, 01:52
Miejscowość: Wielkopolska

Post» 21 Cze 2009, 08:26

No tylko mogę dostać jakąś podpowiedź gdzie to jest bo zbytnio się nie znam i nie za bardzo wiem ;/ No ale kręcić kręci on jak go ciągnęliśmy to przez chwile chodził ale kolega jak puścił sprzęgło to zgasł iskry są więc nie wiem co to może być ;/
RustyNail
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 30
Rejestracja: 24 Mar 2009, 16:57
Miejscowość: Człuchów

Post» 21 Cze 2009, 10:46

Platynki są w aparacie zapłonowym. Jednak chyba bedziesz musial ustawic ten zaplon bo nawet jak pisales ze jest iskra to moze byc za wczesnie lub zapozno trzeba go ustawic dokladnie.
Awatar użytkownika
Piter69
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 205
Rejestracja: 29 Sty 2009, 19:16
Miejscowość: POLSKA

Post» 21 Cze 2009, 11:56

To jest maluch z 95 roku jaki on ma zapłon i gdzie to ustawić bo nie mogę nigdzie na necie znaleźć ;/ Pomoże ktoś ??
RustyNail
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 30
Rejestracja: 24 Mar 2009, 16:57
Miejscowość: Człuchów

Post» 21 Cze 2009, 15:29

Jak sie nie mylę to masz zapłon elektryczny a do zapłonu elektrycznego najlepiej mieć lampę stroboskopową albo komputer. Bez tego też można ustawić ale trudniej.
Awatar użytkownika
Piter69
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 205
Rejestracja: 29 Sty 2009, 19:16
Miejscowość: POLSKA

Post» 21 Cze 2009, 15:37

No tą lampę bym miał chyba bo tata kiedyś takie coś trzymał no a jak bym nie miał to jak to zrobić bez niej ?
RustyNail
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 30
Rejestracja: 24 Mar 2009, 16:57
Miejscowość: Człuchów

Post» 21 Cze 2009, 16:10

http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic141387.html poczytaj tutaj masz mniej więcej wyjaśnione
Awatar użytkownika
Piter69
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 205
Rejestracja: 29 Sty 2009, 19:16
Miejscowość: POLSKA

Post» 22 Cze 2009, 15:11

Dobra już wsio jasne tata mi powiedział że to łańcuszek mógł przeskoczyć o jeden ząbek i nie pali jutro się za to biorę :D
RustyNail
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 30
Rejestracja: 24 Mar 2009, 16:57
Miejscowość: Człuchów

Post» 23 Cze 2009, 11:42

ja swojego malucha zawsze nożem ustawiałem i palił jak się patrzy ;) ale szybko niszczy się platynki.
Nadsterowność wzbudza strach w pasażerach. Podsterowność - w kierowcy
Awatar użytkownika
szakal1990
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 180
Rejestracja: 23 Lut 2009, 01:52
Miejscowość: Wielkopolska

Następna
 
  • Podobne tematy

Zrób to sam