Chcialbym sobie kupic troche bardziej ekonomiczny samochod i miejszy w cenie 6 tys. Duzo nie jezdze tyle co do pracy 14km w dwie strony czasem w weekend kilka km dalej. Sam nim jezdze, nie potrzebuje wiele miejsca. Zastanawiam sie nad matizem lub fiatem SC co o tym myslicie? A moze lepiej cos innego w tej kwocie kupic?
EDIT a moze przy golfie zostac co pali 10/100 benzyny
nie musicie odpowiadac znalalzem inne tematy ktore mi w tym wystarcza, po prostu nie zauwazylem dzialu nad tym, pzodrawiam moderatorow;p
















