Marki z niższej półki

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Marki z niższej półki

Post» 21 Lip 2010, 12:50

Naszła mnie taka myśl...
W roku 2001 moi rodzice kupili Peugeota 206 i jest w rodzinie do dziś, psuje sie cholernie (głównie elektronika).
W tym samym okresie znajomy kupił Clio, on ma chyba jeszcze gorzej.

I tu mnie naszła "rozkminka". Czy coś się w tej kwestii zmieniło? Niby dalej Renaulty i Peugeoty są tańsze od aut niemieckich czy tych od General Motors, ale czy inżynierowie z tych koncernów nauczyli się czegokolwiek na własnych błędach? Czy dalej francuzy to auta wybitnie awaryjne?
maateoo18
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 13
Rejestracja: 02 Cze 2010, 13:00
Miejscowość: Płock

Re: Marki z niższej półki

Post» 21 Lip 2010, 14:42

powiem ci tak kolego,z tego co slysze to za duzo sie w kwesti aut francuskich nie zmienilo,a np co do niemieckich to chyba nawet sie znacznie pogorszylo.rodzice mojej dziewczyny maja 307sw w dieselu,ile tam bledow sie wyswietla to glowa mala.ale oni nie narzekaja,po prostu tego nie robia.
archi4lo
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 22
Rejestracja: 21 Lip 2010, 14:04
Miejscowość: kalisz

Re: Marki z niższej półki

Post» 21 Lip 2010, 15:36

Mój znajomy ma OSK i w tym 3 renaty clio III (młodziutkie). Mówi, że non stop coś się psuje z jakichś dupereli i, że jak miał kiedyś Pandy to były o wiele mniej awaryjne.
Frugo
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 119
Rejestracja: 10 Lip 2009, 10:17
Miejscowość: Wrocław

Re: Marki z niższej półki

Post» 21 Lip 2010, 17:33

9lat z autem które non stop sie psuje,no chyba szlak by mnie już trafił z 30razy :neutral:
Barol
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 15236
Rejestracja: 13 Sty 2009, 16:18

Re: Marki z niższej półki

Post» 21 Lip 2010, 17:53

no u nas w 206 to albo kable, albo pompa paliwa, albo termostat, albo sonda lambda, siostrze w środku miasta zgasł a jak przekręcała kluczykiem to nawet rozrusznik nie kręcił. To aż przykre, że mimo upływu lat nawet globalne koncerny nie potrafią sobie poradzić z tym, żeby poprawić coś w tych autach.
A może robią to specjalnie, żeby
a) tłuc kasę w ASO?
b) ciągnąć do siebie ludzi atrakcyjnymi cenami mimo, że potem zostawiają ich z kłopotami?

Przecież to nie może być aż takie trudne. Nie słyszałem o awarii elektroniki w Hondzie VW czy nawet w Fordzie.

Albo ja jestem jakiś nie tutejszy, albo nie rozumiem ich marketingu, ale mnie osobiście to boli bardzo takie jeżdżenie po klientach. :evil:
maateoo18
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 13
Rejestracja: 02 Cze 2010, 13:00
Miejscowość: Płock

Re: Marki z niższej półki

Post» 21 Lip 2010, 20:49

A od kiedy to niby Peugeoty czy Renault są samochodami z niższej półki? przecież to marki równorzędne z VW, Oplem, Fordem, Fiatem, Toyotą itp.
Mam nowy francuski samochód w domu kupiony z pełną premedytacją mimo, że był droższy niż np. Focus TDCI z tym samym silnikiem lub Leon TDI, po prostu najlepiej się nim jeździło i miał najlepsze wnętrze w tej cenie.
Jako ex-właściciel VW z TDI powiem Ci, że do poziomu jego awaryjności chyba żaden francuz się nie zbliżył.
Jasiek90
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2069
Rejestracja: 20 Lut 2010, 21:30
Miejscowość: Zawichost
Auto: Mercedes-Benz C180
Prawo jazdy od: 01 01 2001

Re: Marki z niższej półki

Post» 23 Lip 2010, 17:27

no to jasiek jestem w szoku.
w takim razie dlaczego VW, Hondy itd trzymają cenę na rynku wtórnym a francuzy lecą na łeb? No i ta elektronika
maateoo18
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 13
Rejestracja: 02 Cze 2010, 13:00
Miejscowość: Płock

Re: Marki z niższej półki

Post» 23 Lip 2010, 18:37

Stereotypy kolego, nic więcej. Ale jak wszystko i to ma dwie strony medalu bo właściciel VW sprzedając samochód nadal może wołać za niego więcej niż np za Peugeota z tego samego roku. Natomiast kupujący powinni być zadowoleni gdyż w rozsądnych pieniądzach można dostać samochód ładny młody i nie koniecznie taki kłopotliwy jak napisane jest wyżej. Przykładem może być np. Peugeot 406. Za 8 tyś mamy samochód mniej więcej 12 letni, ładnie wyglądający, mało awaryjny (bo 406 to bardzo udana konstrukcja w dodatku prosta) a za Passata z tych samych lat trzeba dać najmniej 13-15 tyś aby w ogóle nadawał się do jazdy. W ogóle znaleźć niebity, niecofany egzemplarz to trzeba modlić się o cierpliwość i nerwy aby w ogóle znaleźć takowy i wytrwać do zakupu takiego samochodu.
"... wypadki drogowe powstają dlatego, że dzisiejsi ludzie jeżdżą po wczorajszych drogach jutrzejszymi samochodami z pojutrzejszą prędkością..."
Awatar użytkownika
stasiowski121
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1948
Rejestracja: 21 Sty 2010, 20:20
Miejscowość: Podkarpacie

Re: Marki z niższej półki

Post» 23 Lip 2010, 18:51

Bo do tej pory panują jeszcze stare przekonania i stereotypy. Chociaż na pewno coś w tym jest. Auta francuskie w większości przypadków są bardziej awaryjne niż niemieckie czy japońskie, a dodatkowo części są drogie.
Taniej można kupić, ale później ta różnica się zaciera ze względu na wydatki na części.
Klakier
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 237
Rejestracja: 08 Lip 2009, 18:09
Miejscowość: Płock

Re: Marki z niższej półki

Post» 23 Lip 2010, 19:39

Głupie stereotypy i nic więcej.
Zresztą u mnie wybór ten wynikał właśnie z tego, że mam rozeznanie i motoryzacją interesuje się od bardzo dawna.
Kupuje się ten samochód w którym się najlepiej czuje i w którym się najlepiej jeździ a nie ten który najbardziej będzie kuł sąsiadów w oczy, zresztą co za prestiż posiadają VW i Honda? taki sam jak i Peugeot to po prostu masowi producenci średniej półki i tyle.
Co do utraty wartości to kolejna bzdura co wyraźnie widać w tym linku http://www.samar.pl/__/__la/pl/__ac/sec ... alnej.html
A jak myślisz dlaczego choćby Peugeot odnosi takie sukcesy w Europie? http://www.autogaleria.pl/news/index.php?id=3232
Jasiek90
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2069
Rejestracja: 20 Lut 2010, 21:30
Miejscowość: Zawichost
Auto: Mercedes-Benz C180
Prawo jazdy od: 01 01 2001

Re: Marki z niższej półki

Post» 23 Lip 2010, 20:12

Ja mam doskonale porównanie samochodów bo mój ojciec miał Peugeota 405 oraz VW Passata obydwa 1995 .I tak Peugota kupiliśmy jako powypadkowy bardzo rozbity , zrobiliśmy i jeździliśmy .ani razu nie stanął w trasie. Zawsze odpalał w największe mrozy .Wymienialiśmy tylko to co kazali przy danym przebiegu. niestety z powodu ,ze powypadkowy zaczął rdzewieć itp. sprzedaliśmy go po 13 latach i kupiliśmy Passata. Był on z bardzo pewnych rak , które o ten samochód dbała jak o członka rodzinny nigdy nie był garażowany pod chmurka itp. Autko robiło tylko długie trasy po zachodnich autostradach. ale tak w zimie poniżej -10 nigdy nie odpali. Tamten ponad -20 odpalał za pierwszym razem. Trzy krotnie byliśmy już holowani.
Z rzeczy które wymieniliśmy przez 2 lata:
-komplet tłumików +katalizator
- akumulator
-alternator
-rozrusznik
-zaworek ( jakiś od odpalania)
- wywaliliśmy alarm +immobiliser bo dawał po kościach
- komplet sprężyn
-komplet amortyzatorów
-czujnik położenia wału
- turbina ( w Peugeocie była jak nówka)
Jak dla mnie to horror i to jest niemiecka precyzja i dokładność??
betra
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 66
Rejestracja: 08 Kwi 2008, 17:30

Re: Marki z niższej półki

Post» 23 Lip 2010, 21:10

betra napisał(a):Jak dla mnie to horror i to jest niemiecka precyzja i dokładność??

W głowach fanatyków niemieckiej motoryzacji, wychowanych głównie na auto świecie.
Tak serio to mam w domu samochód francuski i niemiecki i z obydwu jesteśmy bardzo zadowoleni z tym, że jest jeden problem tym niemieckim samochodem jest Mercedes a on nie jest reprezentatywny dla całej niemieckiej motoryzacji.
My mieliśmy VW T4 1.9 TDI od nowości i też jego eksploatacje trudno opisać inaczej jak horror w dodatku dość kosztowny.
Także śmieszą mnie te opinie, prawdopodobnie wynikają one z kompleksów, niewiedzy lub zwykłej złośliwości bo rzadko kiedy ktoś jest w stanie udowodnić tą tezę, no chyba, że jego argumentem będzie stwierdzenie typu " mój wujek miał francuza i to straszny złom był, więcej stał w serwisie niż jeździł a wujek włożył już w niego dwa razy więcej niż jest wart" itp.
oczywiście wedle uznania można tam sobie wstawić kolegę, ciotkę itd.
Jasiek90
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2069
Rejestracja: 20 Lut 2010, 21:30
Miejscowość: Zawichost
Auto: Mercedes-Benz C180
Prawo jazdy od: 01 01 2001

Re: Marki z niższej półki

Post» 01 Lut 2012, 18:09

Kolego, zobacz raporty awaryjności! Francuzy zawsze na ostatnich miejscach, razem z Koreańczykami.

Pozdro.!
sorantox
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 5
Rejestracja: 19 Wrz 2011, 17:32
Auto: Fiat Stilo, 2.4 20V 170KM

Re: Marki z niższej półki

Post» 01 Lut 2012, 19:56

sarantox
nie dość, że odgrzewasz starego kotleta to nie masz pojęcia o samochodach mówiąc, że koreańce są najbardziej awaryjne... mam dla Ciebie radę - nie udzielaj się w temacie, o którym nic nie wiesz :wink:
Awatar użytkownika
dzida
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 353
Rejestracja: 05 Lis 2011, 21:40
Miejscowość: Biłgoraj & Lublin
Auto: Hyundai: Accent '99 i ix20 1,6

Re: Marki z niższej półki

Post» 01 Lut 2012, 21:41

Za odkopy powinne byc jakies ostrzeżenia czy coś(chcą se nowicjusze postów natrzaskać)
W moich żyłach etylina,zamiast serca turbina :D
Awatar użytkownika
vwmaniak
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 741
Rejestracja: 18 Paź 2011, 16:25
Miejscowość: Za górami za lasami ;)

Następna
 

Jakie auto kupić?