Mazda 323F samochod gaśnie

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

mazda 323F samochod gaśnie

Post» 06 Kwi 2009, 20:31

Witam. Potrzebuję pomocy. Mam mazdę 323F 94r 1.5 16V na benzynie. Chodzi o to żę jak ją zapalę to po 2,3 sekundach gaśnie. I tak się powtarza jak go palę poraz drugi trzeci i któryś tam. Ale jeśli zapale i chwilę pogazuję to póżniej już chodzi i nie gaśnie. Zawsze tak jest jak go palę po nocy czy też jeśli samochód stal i nie jeżdziłem nim dzień czy dwa. Samochód ma automatyczne ssanie i zawsze przy zapalaniu mial wyższe obroty może to czujnik jakiś z tym związany. Proszę o podpowiedż co to możę być. Pozdrawiam.
maciej397
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 4
Rejestracja: 06 Kwi 2009, 20:23

Re: mazda 323F samochod gaśnie

Post» 06 Kwi 2009, 21:05

Mnie się wydaje,że musisz mieć gdzies nieszczelność w układzie paliwowym ,sprawdż sobie to.
PhantomASA1
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 4861
Rejestracja: 02 Lut 2009, 12:03
Miejscowość: Z prawdy :)

Re: mazda 323F samochod gaśnie

Post» 07 Kwi 2009, 12:42

To się pojawiło od momentu jak miałem wypadek tym samochodem. No ale w sumie to nie powinno mieć nic wspulnego bo koleś mi udeżył w tył samochodua dokładnie w lewe koło. Może to coś jest związane z czujnikiem ssania czy coś. Bo zawsze jak go paliłem to na początku były wysokie obroty a teraz go zapalam i zaraz gaśnie dopiero jak mu pogazuję chwilke to chodzi ok i nie gaśnie. Zapalam go po 6 czy 8 godz też nie gaśnie. Normalnie pali. Ale jeśli stoi już dłużej to wtedy właśnie jest taki problem jak pisąłem.
maciej397
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 4
Rejestracja: 06 Kwi 2009, 20:23

Mazda 323F samochod gaśnie

Post» 07 Kwi 2009, 18:50

Przyczyną może też być regulator ciśnienia paliwa,który nie trzyma ciśnienia w układzie paliwowym po dłuższym czasie.Może to też być jakaś malńka nieszczelność i paliwo powolutku w czasie np. całej nocy sobie skapuje na ziemię i w układzie rano go nie ma.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

 

Problemy techniczne