kociub napisał(a):To Ty chyba żartujesz to silniki nie do zajechania, wielu znajomych ma wersje właśnie po liftingu i nic przy tym aucie nie robią. Jeśli dla Ciebie złom bo potrafi przy wyższych obrotach puscić dymka, to były to płytkie przemyślenia. Polecam poczytać konkretnie o volvo z tym silnikiem, a nie o audi. Do tego po liftingu był już wzmocniony silnik, bo volvo wzmacniało go tak jak robiło to audi. Ty podałeś silnik z przed liftingu, taki mam w swoim volvo z 98 roku, mam aktualnie 220tyś i nic z nim nie musze robić. Sprawdzam go na bieżąco ale jest w świetnej kondycji.
Nie wiem o których rocznikach piszesz, ale byś to chociaż sprecyzował, bo to znaczna różnica. Przed, bodajże 2003 rokiem, ten silnik to była padaka totalna - wada fabryczna - zastosowanie wałków rozrządu ze zbyt miękkiej stali - średnio po 200 - 250 tys sypały się i remoncik. Jak nie wierzysz to zapraszam na
forum AUDI. Do tego te silniki w ogóle nie są zbyt udane, palą więcej niż, większe, konkurencyjne BMW 3.0 TD, a osiągów nie ma co porównywać nawet.