Siema brygada !
tym razem uderzam z problemem wałkowanym chyba wszedzie, przez wszystkich na każdym off-roadowym forum

a mianowicie jakie zrobić mocowanie do ramy?
Progi leżą "prawie gotowe"

w garażu i jeszcze musimy wykombinować mocowanie do ramy.
Wszędzie jak czytam piszą, żeby najlepiej nie spawać i nie wiercić więc zaczęłem się zastanawiać jak to zrobić

I okazuję się, że można to zrobić zakładając okucia w kształcie U( oczywiście odwrócone) na górę ramy i skecajac u dołu, ale jest to możliwe jedynie gdy rama i buda mają jakąś przestrzeń między sobą. Leczy zły los sprawił że u mnie tak nie ma

i liftu budy nie przewiduję.
Zatem co tu wykminić ?
Ze spawania rezygnuję, bo to osłabia ramę itp itd, i jedyne co nam przyszło do głowy to żeby takie samo U(tym razem normalnie, nic nie odwrócone

założuć od spodu ramy ) i wywpiercić 3 otwory i zrobić to na śruby skręcane z ramą. Dodadkowo chcemy zastosować to samo rozwiązanie co pisałem wyżej tylko skręcić jeszcze ramę u dołu.
Tu dodaje moje bazgroły, co by to lepiej zobrazować i tylko bez śmiania mi się
I czy to jest dobry pomysł?
I jakich śrób użyć i ogólnie co mi jeszcze doradzicie ?

[/i]
Jeba* i się nie dać, a wyniki same przyjdą...