Modyfikator plus ?

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Re: Modyfikator plus ?

Post» 06 Lut 2012, 14:36

Kiedyś w pracy jeżdziłem dieslem. Zimą dodawałem taki skandynawski dodatek SKYDD, kupowałem go na Orlenie i nigdy nie miałem problemu z odpaleniem. Teraz radzę Twojego Merca wstawić do garażu, dmuchawa i czekać aż "odparuje". Jeśli chodzi o sprzedaż Bishopa to myśle, że ludzie po różnych smutnych doświadczenia z tzw. ulepszaczami bardzo niechętnie kupują te produkty. Poza tym produktom firmy mocno zaszkodziła głośna sprawa z teflonową podróbką Slick 50. Nadszarpniętą wiarygodność (nawet nie z własnej winy) odbudowuje się zazwyczaj dość długo. No i ludzie często od jakiegoś produktu często oczekują cudu i to natychmiastowego. Niestety w technice cudów nie ma !
Pozdrawiam i życzę szybkiego odpalenia Merca.
ablas2
Awatar użytkownika
ablas2
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 8
Rejestracja: 08 Mar 2011, 13:28
Miejscowość: Lubuskie

Re: Modyfikator plus ?

Post» 07 Lut 2012, 09:57

Tak,SKYDDA akurat znam,taka kremowa butelka? Tak się nieszczęśliwie złożyło,że zatankowałem na full, jeszcze wtedy gdy było ciepło,i na bank wlałem letniego ON.Jeździłem przecież w latach 90-tych dieslem,i nawet przy -30 st(była taka zima)ON nigdy mi się nie ściął.Teraz auto odpala bez szemrania,pochodzi 10 minut i gaśnie,zamarzły przewody paliwowe,naciągnie glutów i gaśnie.,Myślałem,że nagle Lucas mi nawalił,nie podejrzewałem w życiu,że to wina ON.Nawet facet,który wymienia Lucasy na Boscha,powiedział mi ,by ON wykluczyć,a tu masz!
PhantomASA1
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 4861
Rejestracja: 02 Lut 2009, 12:03
Miejscowość: Z prawdy :)

Poprzednia
 
  • Podobne tematy

Motokącik