Witam.
Jestem zainteresowany kupnem samochodu który posłuży mi do offroadu oraz do normalnej jazdy po asfalcie. Jestem raczej laikiem jeżeli chodzi o samochody terenowe wiec potrzebuje waszej pomocy. Mam do dyspozycji około 20tyś i chciałem kupić niewielka terenówkę która nie będzie smokiem na paliwo i nie będzie zbyt awaryjna. nie musi to być także terenowka do rasowego offu, nie będę nią raczej jeździć w metrowych błotach ale chciałbym żeby dzielnie dawała sobie rade w terenie. Rozmyślałem już nad kilkoma autkami ale nie wiem czy są one dobrymi kandydatami a mianowicie:
-Jeep Wrangler bardzo mi się podoba tylko nie wiem czy I czy II zależy jak z kasa będzie.
-Suzuki Jimny ale wydaje mi sie że jest to terenówka bardziej dla kobiet(nie urażając nikogo - mogę się mylić).
-Suzuki Vitara ale nie za bardzo mi się podoba (przód)
A i chciałem spytać czy np taki wrangler z np 1990r. to tzn rdzewus czy może one maja jakiś ocynk czy coś?
Nie wiem czy są jeszcze jakieś inne godne polecenia małe terenówki, więc proszę o pomoc w doradzeniu jaki najlepszy i jaka ma to być wersja silnikowa może też rocznik.
Z góry dziękuje za pomoc.















