Chcialbym zwrocic jeszcze wasza uwage na fakt, iz bardzo ciezko jest teraz w naszym kraju z odprawa wielkoszci samochodow jako zabytow. Niestety celnicy w tym kraju sa idiotami i mocno nadinterpretuja przepisy unijne. Dlatego zalecam ostroznosc przy samodzielnym sprowadzaniu klasyka z usa, bo roznica 8% do prawie 60% dodatkowych oplat za clenie itp jest duuuzzza. Wyjdzie z tej wypowiedzi straszna reklama jak powiem, ze sa firmy, ktore wiedza jak sobie z tym problemem poradzic. Ale czasem warto zaplacic prowizje takiej firmie niz placic dodatkowe 60% od faktury za kupno i transport.
Ps. Pod koniec maja wybieram sie do USA, zeby przypilnowac zaladunku m in paru ciekawych, klasycznych mustangow. Gdyby ktos z was planowal zakup jakiegos pojazdu w usa, to moge pojechac, sprawdzic, kupic i wyslac ten pojazd do kraju. Moj tel 784 673 977 lub mail
info@speedshop.pl