chcialam poprosic o rade kogos bardziej zorientowanego ode mnie bo mam zamiar kupic sobie autko. mam troche swojej kasy, troche tato dorzuci i potrzebuje czegos zwinnego, malego, malo palacego, takiego dziewczynskiego, nie za starego takze no i wiadomo nieawaryjnego;/;). mam do wydania tak do 10 tys zl. macie moze jakiego rady, propozycje? bo ja tak naprawde nie wiem nawet za jaka marka warto sie rozgladac. pozdrawiam i czekam na odpowiedzi















