» 08 Cze 2009, 14:04
Bezapelacyjnie należy zamknąć wszystkie myjki, od dzisiaj samochody powinny być myte tylko przy użyciu miękkiej waty oraz delikatnego mydełka baby. Po za tym należy wzbogacić się o nowe poszycie dla samochodu zabezpieczającym przed gradem, oraz maskę i cały przód samochodu dodatkowo wzbogacić przed kamyczkami wyrzucanym z za pojazdu jadącym przed. No i wtedy lakier będzie elegancko długo służyć.
A tak na poważnie jak komuś zmatowiło lakier to najlepszym i najtańszym rozwiązaniem jest nałożenie bezbarwnego lakieru na ten lakier zmatowiony. Oczywiście nie należy go dodatkowo matowi, wystarczy że się go umyje, wyczyści z detergentów i innych chemikaliów ulicznych. Bardzo dobry efekt tanim kosztem. Auto znów nabiera blasku, a wszelkie rysy powstałe na skutek zmatowionego lakieru są wypełnione nowym lakierem i rys nie widać. Polecam szczególnie dla aut bardzo zmatowionych przez myjki. A i dodam jeszcze że to nie myjki są powodem tych rys i ogólnie pisząc zmatowionego lakieru. W moim przypadku to efekt trefnego lakieru połączony z myjką gdzie wrzucam 5 zł i latam dookoła z wężem wybierając kolejno programy. Dodatkowo doszła zima i ostre słońce, samochód w większości wystawiony na parne słońce. To ładnie daje popalić lakierowi. Ostrzegam przed i zachęcam do stawiania aut w cieniu kiedy to możliwe, bo p o3 latach od kupna samochodu, maskę i dach miałem jak ściana w pokoju pomalowana akrylem. Nowy lakier należy nałożyć równo, najlepiej metodą natryskową. Auto wygląd jak na początku jego życia. Uważam że malowanie lakierem bezbarwnym przy zmatowionym lakieru jest najlepszym i najoszczędniejszym i najskuteczniejszym rozwiązaniem.