MoDComp napisał(a):Stek bzdur, od kiedy LPG jest lepsze? Jedynie BENZYNA!! Diesle również dobra sprawa, ale nie dla ludzi, którzy lubią sobie "przycisnąć".
Diesle w swojej naturze lubią NISKIE OBROTY, a żyłowanie ich skraca żywotność.
nie mogę się z Tobą zgodzić !! żyjesz chyba jeszcze dieslami które były produkowane xx lat temu ! - dzisiejsze diesle w każdym wypadku są lepsze od benzyniaka - bardzo dobry moment obrotowy, duża żywotność, niskie spalanie przy bardzo dobrych osiągach sam jeżdżę 3.0 V6 CDTI przy jeździe do 180km/h spalanie 8 Litrów pokaż mi co kolwiek co spala PB95/98 co ma takie spalanie przy dynamicznej jeździe ?!!? poza tym nigdy nie oszczędzam mojego Signuma

gdy jadę na Niemcy to z prędkościomierza nie schodzi 250 km/h . Zgodzę się że diesle są droższe w eksploatacji i przy ewentualnych naprawach ale ich awaryjność głównie wynika z lania badziewia a nie oleju do silnika ! poza tym gro osób które użytkują diesla nie wymieniają oleju tak jak zaleca to producent !
poza tym kumpel ma Seata Leona 1,9 TDI ARL- od nowości ma go z salonu wersja TOP SPORT z fabryki 150 Koni mocy - na dzień dzisiejszy po delikatnym chip tuningu wykonanym w Seacie w Niemczech ma 190 koników i 450 nM- przy masie Leona ten samochód to rakieta ! na dzień dzisiejszy przebieg 180 tys. kilometrów z czego po chipie zrobione ok. 60 tys. ten leon zawsze jak tylko go kumpel kupił zawsze był piłowany !! do tej pory żadnych awarii ! jedynie wymiana rozrządu - wiadomo w każdym samochodzie wymienia się rozrząd. Która benzyna wytrzyma 180 tys. piłowania bez poważnieszych napraw ???!!? kumpel lubi jak to napisałeś "sobie przycisną" dlatego kupił Seata Leona w Dieslu
