Dokładnie, świecącym przykładem jestem ja ze swoim Trabancikiem
Z całą pewnością nie sprzedam go do końca życia, włożyłem juz w niego zbyt duzo własnej pracy, by go sprzedawać, kasy już nawet nie licze a mimo to nawet sama myśl posiadania go sprawia mi niebywałą przyjemność

No i za taką fura prawie każdy sie ogląda

Trabant-moj mały świat...