Kilka osób pewnie zna mnie z innego forum, no ale wypada się przywitać.
Moje auto to Opel Monterey RS 3.2 V6 24V
Układ cylindrów: V6
Liczba zaworów: 24
Średnica tłoka (mm): 93,4
Skok tłoka (mm): 77,0
Pojemność (cm3): 3165
Moc (kW przy min-1): 130 / 5200
Moment obrotowy (Nm przy min-1): 260 / 3750
Stopień sprężania: 9,3 : 1
Układ sterujący silnika: GM P4 MPFI
Typ rozrządu: Pasek
gdy go kupiłem wyglądał tak:
potem został trochę pojeżdżony tak jak go kupiłem i okazało się że coś tam jeździ
Wymieniłem rozrząd i pompę wody, wcześniej chyba nigdy nie był wymieniany
Dodatkowo rozrząd był przestawiony o ząbek na wale
ale teraz już wszystko cyka jak w zegarku
Opony BFG KM2 w rozmiarze 32/10,5x16 - 3" wyższe niż seryjne
na nowych oponkach nabrał agresywniejszego wyglądu i znacznie poprawiły się jego właściwości pokonywania błotnych przeszkód
I dzień świąt (Pilot na swoim miejscu ?? czy aby nie powinien być na dworze i patrzeć czy przejezdne

)
i pierwsze straty - urwany zderzak tylny
jak do tej pory - odpukać - wszystko działa bez zarzutu
Spalanie ile się wleje

oscyluje w granicach 15l w mieście przy łagodnym traktowaniu
Napęd stały na tylną oś z możliwością dopięcia na sztywno przedniego.
Przedni most z automatycznymi sprzęgami piast (będą manuale)
Tylny most na zawieszony na 2 głównych wleczonych wahaczach rurowych, oraz jednym centralnym oraz sprężyny śrubowe.
Zawieszenie przednie drążki skrętne
Hamulce tarczowe wentylowane na przedniej osi, tył tarczo bębny również wentylowane :spoko:
Wyposażenie wnętrza
elektryczne szyby
podgrzewane i składane elektrycznie lusterka
klima
podgrzewane fotele
ogólnie wypas
Dotychczasowe zmiany
Pakiet startowy (rozrząd, filtry i płyny)
Nowe laczki
Zestaw CB Alan 102 + Antena Sirio (nie pamiętam modelu

)
Dzisiaj dojechał kinetyk i szekle
Plany na przyszłość
Manualne sprzegiełka piast - są bardziej niezawodne
Lift zawieszenia o 2"
Snorkel
Stalowe zderzaki (chociaż tył )
Oświetlenie dodatkowe - 2x halogen dalekosiężny + 2x halogen roboczy umieszczone na dachu
Wyciągarka elektryczna
felgi stalowe Dotz Dakar z większym odsadzeniem + poszerzenia nadkoli
no i chyba tyle
Trochę fotek
Wypadzik w Nowy Rok
Z auta wyglądało że będzie sucho
Nie było
Za kare pilotki wracały z buta do domu
Jednak postanowiłem się zlitować nad nimi :haha: bo droga nie była zbyt ciekawa
http://picasaweb.google.com/lh/photo/fa ... directlink
Pierwsze wyjście z Mroku
Jezioro Nadrybie
Kopalnia Bogdanka
Jakiś las
Dzisiaj rano w pracy
Ogólnie jestem zadowolony z auta
drift z załadowaną przyczepą to nie problem
Opel został w pracy ochrzczony mianem "Dzik"
no
