Witam Wszysktich!
Mam problem, z którym zwracam się do Was, może ktoś miał do czynienia lub wie, co to jest...
Otóż w aucie od pewnego czasu dało się zauważyć nieznaczny spadek mocy, delikatne szarpanie. Po wymianie filtra paliwa jest jeszcze gorzej, szarpie tak, że głowę chce urwać na każdym biegu i niezależnie od obrotów - daję gaz w dechę, a on się dusi, po czym wyrywa do przodu i znowu się dusi... Przy takim "duszeniu" idzie z rury czarny (nie siwy) dym, a kiedy jedzie normalnie, to nie widać żadnego dymu.
Podobny problem miałem jakieś 3 miesiącetemu, kiedy to okazało się, że cały układ paliwowy jest zatkany śmieciami ZE STACJI BENZYNOWEJ... Czyszczenie - 1600zł. Teraz jest podobnie, ale sam nie wiem, czy możliwe jest zapchanie układu paliwowego w ciągu 3-ch miesięcy??? Przez 3 lata nic się nie działo. A może to coś innego - świece stare/pedał gazu uszkodzony/wtryski uszkodzone?
Mam cały czas nadzieję, że to jednak nie śmieci.
Silnik 2,2 TDI (nissana), turbina chodzi prawidłowo "na słuch".
Za wszystkie podpowiedzi z góry dziękuję!
Pozdrawiam!
A













