Inwestor się uparł, że jak ma być samochód to tylko nowy. To ja się pytam, co można sensownego wyprowadzić z salonu za 50 000 dla 20-latka? Myślę o Ford Fiesta czy Mazda 2, ale nie wiem czy to dobry pomysł.
Myślę, że najważniejsze jest dobre prowadzenie i bezawaryjność. Nie musi być zbyt wyrywne.. (kierowca niedoświadczony).
















