OC jest na ojca - problem!

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

OC jest na ojca - problem!

Post» 25 Paź 2009, 23:00

witam! mam taki problem, zdalem niedawno prawo jazdy; moj ojciec ma auto zarejestrowane i ubezpieczone na niego, i chcailbym sie dowiedziec czy moge jezdzic tym autem bez powidamiania urzedu (czy tam jakiejs instytucji ;p) i co by sie stalo np w razie jakbym w kogos wjechal, czy jak oc jest na ojca to dostaniemy kase za szkody?
Ostatnio edytowany przez mezi, 26 Paź 2009, 01:47, edytowano w sumie 1 raz
mezi
Nowicjusz
 
Posty: 1
Rejestracja: 25 Paź 2009, 22:50
Miejscowość: zabrze
Interesujące?
0

Re: OC jest na ojca - problem!

Post» 25 Paź 2009, 23:00

Reklama
Redakcja
 
Posty: 1
Rejestracja: 07 Paź 2013, 08:47
Auto: Samochód osobowy

Re: OC jest na ojca - problem!

Post» 26 Paź 2009, 11:19

Pewnie, że możesz. To nie UK ;) Kasy ze szkody nie dostaniecie jak macie tylko OC do tego potrzeba AC.
Kubuch
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 2671
Rejestracja: 12 Mar 2009, 15:47
Miejscowość: Matplaneta
Interesujące?
0

Re: OC jest na ojca - problem!

Post» 02 Lis 2009, 22:41

mezi napisał(a):witam! mam taki problem, zdalem niedawno prawo jazdy; moj ojciec ma auto zarejestrowane i ubezpieczone na niego, i chcailbym sie dowiedziec czy moge jezdzic tym autem bez powidamiania urzedu (czy tam jakiejs instytucji ;p) i co by sie stalo np w razie jakbym w kogos wjechal, czy jak oc jest na ojca to dostaniemy kase za szkody?


W razie czego miej też pismo, w którym Twój ojciec upoważnia Cie do prowadzenia auta. Nie będzie wtedy problemu w przypadku kolizji, że ojciec nic nie wiedział o tym, że jechałeś jego autem (np. policja nie będzie Cie posądzać o to, że bez jego wiedzy i zgody zabrałeś auto)
Prawo jazdy - nie dla idiotów.
Nawet jeśli już je masz, nie znaczy, że nie możesz nim być.
safari
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 83
Rejestracja: 01 Lip 2008, 11:23
Miejscowość: Pleszew
Interesujące?
0

Re: OC jest na ojca - problem!

Post» 03 Lis 2009, 12:15

Żadne pismo jest niepotrzebne.Nawet,jakby takie pismo miećprzy sobie,to nic ono dla nikogo nie znaczy,bo musiałoby być poświadczone notarialnie.
Ale nikt nie wymaga żadnego pisma,by kierować samochodem nawet znajomego.Chyba,że to auto ukradłeś.Pod tym pojęciem należy rozumieć również to,że wziąłeś auto ojca bez pytania go o zgodę.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Nie pomagam na PW
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 10163
Zdjęcia: 541
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000
Interesujące?
0

Re: OC jest na ojca - problem!

Post» 03 Lis 2009, 12:25

MotoAlbercik napisał(a):Żadne pismo jest niepotrzebne.Nawet,jakby takie pismo miećprzy sobie,to nic ono dla nikogo nie znaczy,bo musiałoby być poświadczone notarialnie.
Ale nikt nie wymaga żadnego pisma,by kierować samochodem nawet znajomego.Chyba,że to auto ukradłeś.Pod tym pojęciem należy rozumieć również to,że wziąłeś auto ojca bez pytania go o zgodę.



W piśmie z ubezpieczalni, jakie dostałem po kolizji był punkt, żeby dołączyć ew. oświadczenie o zgodzie na użytkowanie pojazdu. Napisane, podpisane i wysłane. Obyło się bez notariusza i nikt się nie czepiał.
Nie powiedziane też, że zaraz będą od niego tego pisma żądać, mogą nie muszą. Jeśli ojciec nie jest "surowy" to nawet na miejscu kolizji powie policjantom, że wiedział o wyjeździe.

Lepiej mieć 10 pism za dużo niż 1 za mało - mamy w końcu baardzo zaawansowaną biurokrację :)
Prawo jazdy - nie dla idiotów.
Nawet jeśli już je masz, nie znaczy, że nie możesz nim być.
safari
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 83
Rejestracja: 01 Lip 2008, 11:23
Miejscowość: Pleszew
Interesujące?
0

Re: OC jest na ojca - problem!

Post» 03 Lis 2009, 13:36

Z tymi upoważnieniami do jazdy cudzym autem już się spotkałem. Wiele osób twierdzi, że są potrzebne i że niektóre instytucje (głównie ubezpieczalnie) robią problemy.
Dishman
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 3728
Rejestracja: 15 Sty 2008, 20:53
Interesujące?
0

 
  • Galeria motoryzacyjna
    Citroen ID 23 Break, tył
    VW Golf Majówka 2007
    VW Golf II, zabudowa Car audio
    Stoisko marki Toyota na targach
    Chicago Auto Show 2008

Przepisy, ubezpieczenie