Oklejanie auta na czarny mat

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Post» 31 Sie 2009, 19:48

Foliowanie całych samochodów robi się coraz bardziej popularne również w Polsce. Niejednokrotnie jest to też tańsze z ekonomicznego punktu widzenia, np. firmy w salonach kupują u dealerów samochody w tzw. niechodliwych kolorach i ... wszystkie foliują identycznie.
Zafoliowane auto w dobrej firmie jest nie do rozpoznania na drodze czy to lakier czy też folia.
Osobiście widziałem samochody zafoliowane folią perłową i nawet z bliska są nie do rozpoznania.
Gdybyś był z Krakowa lub okolic to z czystym sumieniem poleciłbym ci firmę która robi to naprawdę dobrze ( ale czy tanio ? tego nie wiem )
Ostatnio edytowany przez Trynid, 01 Wrz 2009, 01:37, edytowano w sumie 1 raz
Trynid
Początkujący
 
Posty: 59
Rejestracja: 24 Lip 2009, 19:15
Miejscowość: Polska
Interesujące?
5


Re: Oklejanie auta na czarny mat

Post» 28 Gru 2009, 00:21

W tej chwili najmodniejszy jest jednak czarny mat i biały mat z dodatkiem np. czarnego dachu. Błyszczące kolory nie pokazują, że auto jest inne a tak to efekt jest na prawdę niezły.

Ciekawie też wygląda carbon np. z firmy 3M - ma wyczuwalną strukturę i to jest już jazda na całego!

Pozdrawiam,
Marcin
Ostatnio edytowany przez strefa, 02 Sty 2010, 02:35, edytowano w sumie 1 raz
strefa
Nowicjusz
 
Posty: 12
Rejestracja: 15 Lip 2009, 14:15
Miejscowość: wrocław
Interesujące?
0

Post» 30 Gru 2009, 18:55

strefa napisał(a):
Piter69 napisał(a):Co do oklejania to nie wiem ale może lepiej polakierować na czarny matowy ?


A co jak się znudzi ? ... A czarny mat może się kiedyś opatrzeć albo zechesz mieć biały ?

U nas w firmie robimy takie rzeczy właśnie folią, także jeśli kogoś interesuje to zapraszam

Powiem tylko, że dzisiejsz folie są i trwałe i tańsze od lakierowania.

To tyle, jakby były jakieś pytanie to postaram się odpowiedzieć.

Marcin.
A ile takie oklejenie by kosztowało ??
samurajsj700
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 24 Lis 2009, 20:38
Miejscowość: Czernichów/ Sląska
Auto: Audi A 4/WV golf 2 / samurai
Silnik: 90/70/70
Paliwo: Diesel
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1997
Interesujące?
2

Re: Oklejanie auta na czarny mat

Post» 14 Sty 2010, 23:57

A ile kosztuje takie ofoliowanie całego auta? Chodzi mi o przybliżoną kwotę od do.
wlodi
Początkujący
 
Posty: 64
Rejestracja: 17 Sie 2009, 09:02
Miejscowość: Lublin
Interesujące?
1

Re: Oklejanie auta na czarny mat

Post» 15 Sty 2010, 19:30

wlodi napisał(a):A ile kosztuje takie ofoliowanie całego auta? Chodzi mi o przybliżoną kwotę od do.


3 tys. zł za całe autko.

Pozdrawiam/Marcin
Ostatnio edytowany przez strefa, 15 Sty 2010, 22:02, edytowano w sumie 1 raz
strefa
Nowicjusz
 
Posty: 12
Rejestracja: 15 Lip 2009, 14:15
Miejscowość: wrocław
Interesujące?
0

Re: Oklejanie auta na czarny mat

Post» 15 Sty 2010, 20:20

He he Promocyjną :mrgreen:
samurajsj700
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 24 Lis 2009, 20:38
Miejscowość: Czernichów/ Sląska
Auto: Audi A 4/WV golf 2 / samurai
Silnik: 90/70/70
Paliwo: Diesel
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1997
Interesujące?
0

Re: Oklejanie auta na czarny mat

Post» 15 Sty 2010, 20:52

hmm a to z blacharką i poprawkami?? :mrgreen:
samo lakierowanie całego samochodu może wyjść nawet taniej ;) z poprawkami w cenie troche wyższej :mrgreen:
więc gdzie tu ajwaj jak zajefajnie?? :wink:
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Forumowicz VIP
 
Posty: 6306
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 23:40
Miejscowość: z błota ;)
Interesujące?
0

Re: Oklejanie auta na czarny mat

Post» 15 Sty 2010, 21:13

Z zgadzam się z POCIESZNYM :wink: Może i fajnie to wygląda ale jest troszkę drogie i nie praktyczne :wink:
samurajsj700
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 24 Lis 2009, 20:38
Miejscowość: Czernichów/ Sląska
Auto: Audi A 4/WV golf 2 / samurai
Silnik: 90/70/70
Paliwo: Diesel
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1997
Interesujące?
0

Re: Oklejanie auta na czarny mat

Post» 16 Sty 2010, 12:32

samurajsj700 napisał(a):Z zgadzam się z POCIESZNYM :wink: Może i fajnie to wygląda ale jest troszkę drogie i nie praktyczne :wink:


Foliowanie i lakierowanie to dwie KOMPLETNIE RÓŻNE sprawy. Wyobraź sobie lakierowanie aut, które ostatnio oklejaliśmy - lamborghini gallardo, porsche carrera 4S, porsche 911 turbo, porsche cayenne, bmw x6, x5, range rover sport, audi tt, mercedes cl600 (wart 800 tys. zł), mercedes s itd itd itd... A w marcu będziemy robili FERRARI (oryginalne oczywiście). Jak ktoś chce zobaczyć jak wygląda zafoliowane auto to można zobaczyć na youtubie

REKLAMA

Przecież po takim lakierowaniu wartość auta spada pewnie o 30% bo nikt nie da wiary, że lakierowane było dla szpanu, a nie po kompletnym biciu łącznie z dachowaniem.

Zresztą folię można zmieniać na aucie ile razy chcesz - zależy jaka moda np. teraz wszyscy lecą właśnie w biały mat. Na przykład lamborgini najpierw byo w czarnym macie, dwa miesiące później pomarańczowe a teraz jeździ białe... I to wszystko bez totalnej demolki auta jak to ma miejsce przy lakierowaniu.

Folia jest bardzo praktyczna - chroni oryginalny lakier, daje wolność swobodnego wyboru koloru auta oraz stylizacji nadwozia, jest w pełni usuwalna a proces ten można powtarzać dowolną ilość razy bez uszczerbku dla lakieru. Oczywiście mówimy tu o specjalistycznych foliach dedykowanych do zmiany koloru nadwozia o określonych parametrach teczhnicznych bo są dostępne różne folie i jak wiadomo Polak potrafi i jak można taniej to zrobi najtaniej.

Pozdrawiam/Marcin.
Ostatnio edytowany przez strefa 17 Sty 2010, 17:15, edytowano w sumie 2 razy
strefa
Nowicjusz
 
Posty: 12
Rejestracja: 15 Lip 2009, 14:15
Miejscowość: wrocław
Interesujące?
1

Re: Oklejanie auta na czarny mat

Post» 16 Sty 2010, 15:34

strefa napisał(a):
samurajsj700 napisał(a):Z zgadzam się z POCIESZNYM :wink: Może i fajnie to wygląda ale jest troszkę drogie i nie praktyczne :wink:


Foliowanie i lakierowanie to dwie KOMPLETNIE RÓŻNE sprawy. Wyobraź sobie lakierowanie aut, które ostatnio oklejaliśmy - lamborghini gallardo, porsche carrera 4S, porsche 911 turbo, porsche cayenne, bmw x6, x5, range rover sport, audi tt, mercedes cl600 (wart 800 tys. zł), mercedes s itd itd itd... A w marcu będziemy robili FERRARI (oryginalne oczywiście). Jak ktoś chce zobaczyć jak wygląda zafoliowane auto to można zobaczyć na youtubie

Przecież po takim lakierowaniu wartość auta spada pewnie o 30% bo nikt nie da wiary, że lakierowane było dla szpanu, a nie po kompletnym biciu łącznie z dachowaniem.

Zresztą folię można zmieniać na aucie ile razy chcesz - zależy jaka moda np. teraz wszyscy lecą właśnie w biały mat. Na przykład lamborgini najpierw byo w czarnym macie, dwa miesiące później pomarańczowe a teraz jeździ białe... I to wszystko bez totalnej demolki auta jak to ma miejsce przy lakierowaniu.

Folia jest bardzo praktyczna - chroni oryginalny lakier, daje wolność swobodnego wyboru koloru auta oraz stylizacji nadwozia, jest w pełni usuwalna a proces ten można powtarzać dowolną ilość razy bez uszczerbku dla lakieru. Oczywiście mówimy tu o specjalistycznych foliach dedykowanych do zmiany koloru nadwozia o określonych parametrach teczhnicznych bo są dostępne różne folie i jak wiadomo Polak potrafi i jak można taniej to zrobi najtaniej.

Pozdrawiam/Marcin.


Ale mam takie pytanie czy tak przykład przerysujesz samochód i jest to dość głębokie przerysowanie lakierem to za malujesz taniej niż tą całą folią :lol: :lol: :cool: :cool:
Ostatnio edytowany przez samurajsj700, 17 Sty 2010, 17:15, edytowano w sumie 1 raz
samurajsj700
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 24 Lis 2009, 20:38
Miejscowość: Czernichów/ Sląska
Auto: Audi A 4/WV golf 2 / samurai
Silnik: 90/70/70
Paliwo: Diesel
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1997
Interesujące?
1

Re: Oklejanie auta na czarny mat

Post» 16 Sty 2010, 16:05

samurajsj700 napisał(a):Ale mam takie pytanie czy tak przykład przerysujesz samochód i jest to dość głębokie przerysowanie lakierem to za malujesz taniej niż tą całą folią :lol: :lol: :cool: :cool:


No a najtaniej to jak pryśniesz jakimś sprayem kupionym w markecie. :mrgreen:

Różnica jest wtedy gdy masz folię i ci przerysują auto - nie masz stresu bo wymieniasz uszkodzone elementy (robota na miejscu) i oryginalny lakier jest nadal bez skazy. Ot co.

Folia i lakier to dwa różne produkty, podobne jedynie w trwałości i eksploatacji. Osobiście często przy oklejaniu widzę z bliska np. maskę czy zderzak w porsche czy innym sportowym wózku to jest to postrzelane jak z karabinu. :shock: :shock: :shock: Lakierowanie czy szpachlowanie 30 razy tego elementu też nie jest takie piękne i cudowne.

Pozdrawiam/Marcin
strefa
Nowicjusz
 
Posty: 12
Rejestracja: 15 Lip 2009, 14:15
Miejscowość: wrocław
Interesujące?
0

Re: Oklejanie auta na czarny mat

Post» 16 Sty 2010, 16:12

To chcesz powiedzieć ze jak mam tą folie to jak przerysuje samochód to oryginalnemu lakierowi się nic nie stanie ?? :lol: :lol: :lol:
samurajsj700
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 24 Lis 2009, 20:38
Miejscowość: Czernichów/ Sląska
Auto: Audi A 4/WV golf 2 / samurai
Silnik: 90/70/70
Paliwo: Diesel
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1997
Interesujące?
0

Re: Oklejanie auta na czarny mat

Post» 16 Sty 2010, 23:54

samurajsj700 napisał(a):To chcesz powiedzieć ze jak mam tą folie to jak przerysuje samochód to oryginalnemu lakierowi się nic nie stanie ?? :lol: :lol: :lol:


Otóż to. Jak dostaniesz kamykiem w maskę to też masz ochronę lakieru. To jest całe sedno dlaczego ludzie oklejają takie drogie samochody. Kiedyś mieliśmy taką sytuację, że przyjechał klient audi tt z oklejoną maską i głęboką rysą po jakimś ostrym narzędziu. Byłem pewien, że tak drastyczne fizyczne uszkodzenie nie uratuje lakieru i trzeba będzie przed kolejnym naklejeniem spolerować lub zaszpachlować rysę. Ku uciesze klienta na masce nie było żadnego śladu po dewastacji. Nakleiliśmy nowy kawałek folii (1h) i po sprawie.

Bardzo się cieszę, że moje auto też jeździ zafoliowane w czarnym macie bo ostatnio mój 3 letni synek wchodził do auta z resorakiem w ręku. Samochód był zamknięty i Mati zawisł na klamce a resorakiem przejechał po całej długości drzwi. Wymiana folii zajmie pół godziny i po sprawie.

Często też zaklejamy samochody terenowe, które jadąc w teren zmasakrowałyby lakier w trzy sekundy. Z tego co słyszałem ci, którzy się zdecydowali na foliowanie są zdecydowanie najmniej zestresowani na takim wypadzie (zwłaszcza jeśli auto jest nowe lub po prostu drogie).

Pozdrawiam/Marcin.
strefa
Nowicjusz
 
Posty: 12
Rejestracja: 15 Lip 2009, 14:15
Miejscowość: wrocław
Interesujące?
0

Re: Oklejanie auta na czarny mat

Post» 17 Sty 2010, 00:02

strefa napisał(a):Często też zaklejamy samochody terenowe, które jadąc w teren zmasakrowałyby lakier w trzy sekundy. Z tego co słyszałem ci, którzy się zdecydowali na foliowanie są zdecydowanie najmniej zestresowani na takim wypadzie (zwłaszcza jeśli auto jest nowe lub po prostu drogie).
uwierz mi tacy ludzie nie jeżdżą w terenie :mrgreen:
jeśli ktoś ma samochód drogi i boi się o laier to jeździ sobie turystyczbnie szuterkami i takie tam, żadna ale to żadna folia nie uratuje lakieru w terenie, jadąc w teren liczysz się ze stratami a lakier to jedna z najmniejszych jaka cie czeka :wink:
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Forumowicz VIP
 
Posty: 6306
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 23:40
Miejscowość: z błota ;)
Interesujące?
1

Re: Oklejanie auta na czarny mat

Post» 17 Sty 2010, 00:11

strefa napisał(a):
samurajsj700 napisał(a):To chcesz powiedzieć ze jak mam tą folie to jak przerysuje samochód to oryginalnemu lakierowi się nic nie stanie ?? :lol: :lol: :lol:


Otóż to. Jak dostaniesz kamykiem w maskę to też masz ochronę lakieru. To jest całe sedno dlaczego ludzie oklejają takie drogie samochody. Kiedyś mieliśmy taką sytuację, że przyjechał klient audi tt z oklejoną maską i głęboką rysą po jakimś ostrym narzędziu. Byłem pewien, że tak drastyczne fizyczne uszkodzenie nie uratuje lakieru i trzeba będzie przed kolejnym naklejeniem spolerować lub zaszpachlować rysę. Ku uciesze klienta na masce nie było żadnego śladu po dewastacji. Nakleiliśmy nowy kawałek folii (1h) i po sprawie.

Bardzo się cieszę, że moje auto też jeździ zafoliowane w czarnym macie bo ostatnio mój 3 letni synek wchodził do auta z resorakiem w ręku. Samochód był zamknięty i Mati zawisł na klamce a resorakiem przejechał po całej długości drzwi. Wymiana folii zajmie pół godziny i po sprawie.

Często też zaklejamy samochody terenowe, które jadąc w teren zmasakrowałyby lakier w trzy sekundy. Z tego co słyszałem ci, którzy się zdecydowali na foliowanie są zdecydowanie najmniej zestresowani na takim wypadzie (zwłaszcza jeśli auto jest nowe lub po prostu drogie).

Pozdrawiam/Marcin.



Proszę ci z tymi samochodami terenowymi to przesadziłeś :!: :wink: Kto ci oklei samochód folią za 3tyś i za chwile wjedzie w ciężki teren i z tej foli tylko szczepy polecą :roll:
samurajsj700
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 24 Lis 2009, 20:38
Miejscowość: Czernichów/ Sląska
Auto: Audi A 4/WV golf 2 / samurai
Silnik: 90/70/70
Paliwo: Diesel
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1997
Interesujące?
0

PoprzedniaNastępna
 
  • Galeria motoryzacyjna
    STW Drift TIR
    Ford Sierra, lotnisko, drift, 2
    Opel Vectra B, tuning, tył
    Volvo C30 R-Design
    Car audio, video 2007

Oklejanie samochodów, zmiana koloru auta