SUV Opla- czyli GM-Isuzu po nemecku
» 19 Lip 2006, 06:15
ten pojazd miesci sie w kategorii SUV- zbudowany na podwoziu trucka Isuzu- Chevy o napedzie 4x4- czyli jest jak to sie POkomunie powiada;"terenowka".
Znaczy najlepszy na bezdroza a le bardzo lichy na normalne drogi- zle trzymajcy sie drogi= bo bez wlaczania napedu przodu- zwykly tylnionapedowy pickup-truck=sztywna tylnia os wysoka buda,sztywne zawieszenie.
A jako tylni naped =RWD- bardzo zle trzymajacy sie drogi!
Do tego bardzo ciezki z racji ramy a wiec paliwozerny- doskonaly do ciagania ciezkiej przyczepy!
cos w tym stylu posiadam - acz znacznie starszy i rownie prymitywny- bo konsytruckacja z 83 r produkowana do 91 r( i ten mam) na podwoziu trucka-ramowym jaki mialem od 86r do 95 -czyli Mitsubishi Montero- w PL znany jako Pajero lub Hyundai Galloper!
Zabieram glos w ocenie Opla Frontery bedacego kopia Isuzu Rodeo ale po niem bardzo licho zrobiony- awaryjny mimo obecnie doskonalego silnika Hondy 3,5l V6/- gdyz w roku 2002 jezdzilem 1-norocznych ,ktory po 40 tys km byl juz srodze zdezelowany;
Oprocz silnika i napedu - ktore byly doskanale i beda jeszzce z 10 lat- wszystko wysiadalo kolejno lub stanie:
najpierw wysiadly zuzyte klocki ham obu osi..???
po 40 tys km..??he!he!
koszt jednej pary w komun POstprlnej u Opla= ca 600zl!!
? w USA 30 $!
pozniej zacinala sie przepustnica powietrza i silnik szalal na 5000obr/
bardzo niebezpieczne - tzreba bylo stanac otworzyc maske i popchnac palcem pzrepustnice w jej pierwotne polozenie.zadne sikanie olejem preparatem itp nie pomoglo- sam byl na gwaracji ale mimo wielokrotnych oddawan do naprawy tego nie zrobiono!
Pozniej wysiadla elektrionika Bosh i wskazania wewnetrzne i zewnetrzne z komputerka pozazywaly pzrerozne cudy !
W miedzy czasie zuzyly sie wszystkie 4 teleskopy ( widac najtansze i tylko hydrauliczne.
O odpadajacyh lusterkach,o wlaczaniu sie alarmu i blokowaniu kierownicy w czasie jazdy i innych pierdolach nie wspomne!
niezawodnie dzialal silnik bo hondy oraz naped- bo GMC! Wszystko co nemeckie w tym pojezdzie dawalo swidectwo ich jakosci!
Oczywiscie pojazd ten- byl uzywany intesynwnie i zgodnei z przeznaczeniem do jazdy po ronych wertepach ale nie w zadnycm terenie- ot polne i PGRskie betonowe dziurawe drogi polne itp.
na drogach z nierowna nawierzchnia,lub bruku- jazda byla mordegoa
ale najgorsze bylo jego zuzycie paliwa bo nigdy nie spadalo ponizej 12 l/100km a w miescie i na wertepach powyzej 15l/100k
Oczywiscie moj Stary Montero nie jest duzo lepszy mimo,ze silnik ma tylkoV6 3l AT ale ze starej generacji tylko 140KM a ow ponad 220KM!
natomiast moj majac nowe kayabawa gazowe teleskopy doskonale wybiera dziury i nierownosci- choc we wszystkim innym jest tak samo niekomfortowy chociaz na amer Higwayach- nie ma to zadnego znaczenia.A sluzy jedynie jako ciagnik do campera i Yachciku!
Lepszosc Mitsu to jego autoamatyczna blokada tylniego dyferencjalu do szybkosci ca 10 mil/h!Ale to mialem i w trucku na ktoreym ten jest zbudowany z 86r!
zatem jesli takie cus kupowac i to stare to tylko z TD!
albo rozejzec sie za tym samym ale Isuzu!
Burus