PhantomASA1 napisał(a):Aby sie przekonać nalezy kupic taki samochod i poczekac do pierwszej awarii silnika!A o taka w samochodzie ktory nowy nie jest nie jest trudno!

My tutaj nie mowimy o nowych samochodach tylko używkach.Bo oczywiscie gdy kupisz taki samochod z malym przebiegiem to nie ma problemu,do czasu!
z takim mysleniem proponuje przesiasc sie na rower
bo kazdy uzywany samochod moze sie zepsuc, kwestia tego w jaki sposob jest uzywany,eksploatowany itd
Ja w swojej Cari mam 170 000km i oprocz corocznych przegladow nie wiem co to samochod, wiec nie plec glupot. Znam wiele osob ktorzy zlamali tymi silnikami 200 000 czy 250 000tys km i oprocz lania paliwa takze nie wiedza co to jest samochod
Silnik jak silnik, jak dbasz tak masz
Myslac w ten sposob VW nie bral by sie za FSI, a w tej chwili skupia sie tylko na tych silnikach
Pchalem kiedys Golfa 5 TDI, widzialem stojace na poboczach Audi ale nigdy nie widzialem ani nie slyszalem zeby jakies GDi kogos zawiodlo. A interesuje sie tym tematem od ladnych paru lat odkad mam swoj samochod. Ja nie wiem skad Wy wszyscy macie takie informacje...
PhantomASA1 napisał(a):Aby sie przekonać nalezy kupic taki samochod i poczekac do pierwszej awarii silnika!A o taka w samochodzie ktory nowy nie jest nie jest trudno!

My tutaj nie mowimy o nowych samochodach tylko używkach.Bo oczywiscie gdy kupisz taki samochod z malym przebiegiem to nie ma problemu,do czasu!
ehh kto Ci takich glupot naopowiadal
Ostatnio jakis czlowiek sie ze mna poklucil bo wmawial mi ze kupic samochod z silnikiem benzynowym z przebiegiem ponad 100 000km to dramat. Ratuje tylko remont kapitalny i wtedy ewentualnie mozna pojezdzic

Ehh i wmowi taki czlowiek drugiemu jego pokroju i juz sie mity tworza
pirlo333 napisał(a):Zawsze oprócz dobrych głosów na temat tego silnika znajdzie się ktoś kto uważa inaczej jednak biorąc pod uwagę procentowo tych krytycznych jest zdecydowanie mniej. Druga sprawa to że jak ktoś kupi zaniedbany to właśnie później twierdzi że to najgorsza jednostka. Czytając opinie na różnych forach czy autocentrum jest to jeden z najbardziej chwalonych silników.
dokladnie Pirlo, jak dbasz tak masz
Dla przykladu Carisme GDi miala swego czasu (poki jej nie rozbili) w Policji (Łódzkiej chyba) i skonczyla swoj zywot z przebiegiem ponad 400 000tys km i jezdzila by dalej
PhantomASA1 napisał(a):Pirlo sek w tym ze Mitsubishi niestety ten silnik nie dopracowało tak jak nalezy czego nie mozna powiedziec o silnikach zwykłych 1.8 ktore sa b.dobre i godne polecenia.Te silniki GDI to był taki fajerwerk okazalo sie,że niedopracowany,no wiesz póki z malym przebiegiem.Nie wiem czy Mitsubishi rozwija dalej ten temat.Ja tylko pisze to co sadze,ja takiego silnika bym nie chciał,po cholere mi to?ze troche mniej spali?Zapytajcie mechanikow co sadza na temat tych silnikow.
na jakiej podstawie wysuwasz takie wnioski, ze ktos Ci powiedzial, ktory sam to uslyszal albo przeczytal w gazecie??
Wiesz jak sie pytasz w warsztatach ktore zatrzymaly sie na poziomie polonezow i golfow 2 to sie nie dziwie bo te silniki GDI potrzebuja specjalistow a nie za przeproszeniem pana Staszka z za rogu
Jezdzilem swoja Cari na przeglady nie do jednego ASO i wszedzie gdzie bylem jak rozmawialem z mechanikami i ogolnie ludzmi z servisu Mitsubishi mowili mi ze nie wiedza dlaczego Mitsubishi zrezygnowalo z tych silnikow, gdyz sa to bardzo udane silniki
GDi w porownaniu do zwyklego 1,8 przyspiesza lepiej, jest bardziej elastyczny, mniej pali gdyz osobiscie udalo mi sie na trasie na jednym baku przejechac 1200km co wydaje mi sie ze jest dobrym wynikiem. Wierz badz nie mnie to nie obchodzi ale nie wprowadzaj w blad innych ludzi. Jak nie masz tego samochodu to sie o nim nie wypowiadaj szczegolnie majac wiedze zaczerpnieta z gazet i podrzednych warsztatow. Tacy teoretycy wlasnie mowia najwiecej znajac sie niewiele
Ja sie nie wypowiadam o samochodach ktorych nie znam. Mimo ze nie nawidze diesli nie powiem o nich zlego slowa...
PhantomASA1 napisał(a):Ja tylko pisze to co sadze,ja takiego silnika bym nie chciał,po cholere mi to?ze troche mniej spali?.
ja za to gdyby tylko Mitsu dalej produkowalo te silniki to kupilbym bym jeszcze raz, tak jestem zadowolony

Pisze to z rozsadku, bo jezdze tym samochodem nie od dzisiaj. mam go od kilku lat i odpukac jedyne co musialem zrobic to wymienic komplet tarczy i klockow bo byly juz cienkie. Wcale przesadnie nie dbam o samochody, ale powaznie ten silnik jest za malo doceniany. Jest to bardzo udana jednostka napedowa.
Dla porownania znajomy w nowym Lancerze 1,8 ma spalanie w tych samych warunkach o 2-3litry wyzsze niz ja. Mimo ze ma 143KM a ja 125KM to przyspieszamy identycznie (0-100km/h nowego Lancera to 9,6s).
Jezdzi mi sie tez duzo lepiej Carisma GDI gdyz jest tez bardziej elastycznym silnikiem niz "nowe" 1,8 z nowego Lancera z max momentem obrotowym polozonym powyzej 4000obr/min gdy ja mam go przy 3750obr/min
Pozdroo