Oszczędna jazda dieslem!!!

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Oszczędna jazda dieslem!!!

Post» 26 Lip 2009, 12:17

Witam,

Chciałbym się dopytać Was jak trzeba jeździć dieslem aby ubywało jak najmniej oleju???
Niedługo będę wybierał się w podróż około 600 km Golfem II 1,5 diesel. W samochodzie będę ja i jeden pasażer. Mały bagaż. Trasa z Gdańska do Płocka i z Płocka do Gdańska.

Słyszałęm że są jakieś zasady, które mogą zmniejszyć zużycie oleju. Czy to prawda że lepiej dojeżdżać na biegu/hamować silnikiem niż na luzie?

Prosze podać mi parę takich zasad i ważne!! Czy one tyczą się diesli??


Dziękuje.
SkarpY
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 11
Rejestracja: 22 Paź 2008, 13:55

Post» 26 Lip 2009, 19:40

takie coś znalazłem w necie
1. Jedź na NAJWYŻSZYM z możliwym biegu na najniższych możliwych obrotach;
2. Włączaj wyższy bieg najpóźniej po osiągnięciu 2500 obr/min (benz.) lub 2000 obr/min (diesel);
3. Przyspieszaj, jeśli warunki ruchu na to pozwalają, DYNAMICZNIE, wciskając PEDAŁ GAZU DO 3/4 głębokości;
4. Nie jedź na luzie, tocz się na biegu (dojeżdżając np. do skrzyżowania);
5. Uruchamiaj silnik bez dodawania gazu;
6. Ruszaj od razu, NIE ROZGRZEWAJ SAMOCHODU na postoju;
7. Gaś silnik, jeśli sądzisz, że postoisz DŁUŻEJ NIŻ 30 SEKUND;
8. Wyłączaj zbędne ODBIORNIKI PRĄDU;
9. Unikaj zbędnych przyspieszeń i hamowań;
10. Unikaj zbędnego obciążenia samochodu;
11. Dbaj o właściwe ciśnienie w oponach;
12. Unikaj jazdy na dystansie mniejszym niż 4 kilometry.
Nadsterowność wzbudza strach w pasażerach. Podsterowność - w kierowcy
Awatar użytkownika
szakal1990
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 180
Rejestracja: 23 Lut 2009, 01:52
Miejscowość: Wielkopolska

Post» 26 Lip 2009, 22:47

4. Nie jedź na luzie, tocz się na biegu (dojeżdżając np. do skrzyżowania);

Czy potrafi mi ktos wytlumaczyc dlaczego tak a nie inaczej ? Z racji tego ze czesto jak jade i mam duza gorke z ktorej oczywiscie zjezdzam, to wydaje mi sie ze racjonalniej jest wrzucic na luz (okolo 700 obrotow/min ) i zjechac na sam dol niz na biegu ( okolo 1700 obrotow/min ) ? Jaki jest w tym sens zeby nie jezdzic na luzie ?
JimiEx
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 70
Rejestracja: 20 Sie 2008, 14:43
Miejscowość: Lublin

Post» 27 Lip 2009, 00:23

Taki sens w tym że jak zjeżdżasz na biegu to Ci się "zamyka" całkiem dopływ paliwa czyt. zużycie jest ZEROWE. Jak zjeżdżasz na luzie to pali paliwo.. Tylko teraz pozostaje kwestia taka że na luzie potoczymy się 2-3x dłużej niż zrzucając biegi po kolei w dół aż do zatrzymania. Ja to robię tak że puszczam gaz i w zależności od szybkości dojeżdżania do STOPu daję minimalnie gaz, czyli.. jadę - puszczam gaz - jak hamuje silnikiem za mocno to delikatnie trzymam na gazie - jak zbliżam się za szybko to puszczam całkiem i po kolei zrzucam na niższe biegi jak obroty bardzo spadają.
<b>don't stop tryin'
one day you
you will flyin'
Awatar użytkownika
qki007
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1083
Zdjęcia: 9
Rejestracja: 15 Lis 2008, 21:53
Miejscowość: Zamość

Post» 27 Lip 2009, 13:26

1.
qki007 napisał(a):Taki sens w tym że jak zjeżdżasz na biegu to Ci się "zamyka" całkiem dopływ paliwa czyt. zużycie jest ZEROWE. Jak zjeżdżasz na luzie to pali paliwo.. Tylko teraz pozostaje kwestia taka że na luzie potoczymy się 2-3x dłużej niż zrzucając biegi po kolei w dół aż do zatrzymania. Ja to robię tak że puszczam gaz i w zależności od szybkości dojeżdżania do STOPu daję minimalnie gaz, czyli.. jadę - puszczam gaz - jak hamuje silnikiem za mocno to delikatnie trzymam na gazie - jak zbliżam się za szybko to puszczam całkiem i po kolei zrzucam na niższe biegi jak obroty bardzo spadają.

nie przesadzajmy przeciez na luzie to pali tyle co nic? jesli porównalibyśmy spalanie jeden kierowca dojezdzałby do skrzyżowania na biegu drugi na luzie wyszło by zapewnie spalanie takie samo przeciez kiedys słszałęm ze auto na luzie i jałowych obrotach pali ok 0,5l na 1 godzine czyli ile to spalimy tego paliwa tocząc sie na luzie przez 20-30s?

2. zresztą słyszałem ze ekonomiczna jazda ma sens w autach z silnikami benzynowymi ponieważ np zamiast spalic na setkę 12l spalimy 9l benzyny a w silnikach diesla czy jezdzimy ekonomicznie czy bardzo nie ekonomicznie to auto pali tyle samo, czyli mało
piotrauto
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1921
Rejestracja: 03 Sie 2008, 18:16
Ostrzeżenia: 1

Post» 27 Lip 2009, 19:05

No jasne nie ma sensu jeździć oszczędnie nawet olać te 20 sekund na luzie.. tylko pomnóż to sobie przez x tysięcy kilometrów przejeżdżanych przez kierowców (nie przez Twoje 5k na rok) to chyba oszczędność wyjdzie.
<b>don't stop tryin'
one day you
you will flyin'
Awatar użytkownika
qki007
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1083
Zdjęcia: 9
Rejestracja: 15 Lis 2008, 21:53
Miejscowość: Zamość

Post» 28 Lip 2009, 09:47

ok, ale dla zwykłego kierowcy któy przejezdza rocznie 10-20tys km to ta oszczędność to rzadna oszczędność!
na jałowych obrotach auto pali tylko 500ml na godzine czyli praktycznie nic!
spotkałem sie z opiniami ze mając diesla nie trzeba jezdzic ekonomicznie bo i tak spali tyle ile ma spalic czyli te 5-6l ropy
piotrauto
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1921
Rejestracja: 03 Sie 2008, 18:16
Ostrzeżenia: 1

Post» 28 Lip 2009, 11:57

piotrauto napisał(a):spotkałem sie z opiniami ze mając diesla nie trzeba jezdzic ekonomicznie bo i tak spali tyle ile ma spalic czyli te 5-6l ropy

Bo tak naprawdę, to jest jeszcze inne założenie, najbardziej słuszne. auto spali tyle ile mu wlejesz :mrgreen:
-Dobrze Pan jeździ?
-Nie, ale szybko.
Awatar użytkownika
Dishman
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 3481
Rejestracja: 15 Sty 2008, 20:53

Post» 28 Lip 2009, 12:57

spotkałem sie z opiniami ze mając diesla nie trzeba jezdzic ekonomicznie bo i tak spali tyle ile ma spalic czyli te 5-6l ropy

Faktycznie różnic wielkich nie ma, pozornie. Jak kupiłem fokusa 1.8tddi to też tak sądziłem, aż nie jechał ze mną znajomy który prowadzi na codzień tira. Jechaliśmy odcinek 200km z jego radami jeździe oszczędnej to spalanie spadło do 4.5 l z 6 l to daje 3 litry oszczędności na 200 km. A że jechałem 400 km to powiedzmy wracałem za darmo.
Nadsterowność wzbudza strach w pasażerach. Podsterowność - w kierowcy
Awatar użytkownika
szakal1990
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 180
Rejestracja: 23 Lut 2009, 01:52
Miejscowość: Wielkopolska

Post» 28 Lip 2009, 14:23

a tak poza tym, jeżeli wrzucasz sobie luz i się toczysz, a coś się będzie działo, to jak zareagujesz? Jeżeli trzeba by było troche docisnąć gazu, to będziesz musiał wciskać sprzęgło, potem bieg, puszczenie sprzęgła i dopiero gaz, a jeżeli jedziesz na biegu to poprostu dociskasz gaz i juz jedziesz.
PS. i tak naprawdę jak się juz umie hamować silnikiem to to nie jest jakaś straszna rzecz;)
eaxene
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 485
Rejestracja: 07 Sty 2009, 17:00
Miejscowość: Toruń

Post» 28 Lip 2009, 15:51

qki007 napisał(a):Taki sens w tym że jak zjeżdżasz na biegu to Ci się "zamyka" całkiem dopływ paliwa czyt. zużycie jest ZEROWE.
Czyli majac auto na biegu to pedal gazu dziala jak pompka? Tak? Nie wcisne, to nic nie pociagnie paliwa? Jesli faktycznie tak sie dzieje to powiedz mi dlaczego w moim dieslu jest tak ze jak juz rusze z miejsca i puszcze pedal gazu to auto dalej jedzie i sie nie zatrzymuje i nie ma zamiaru - oczywiscie na biegu jest samochod.
JimiEx
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 70
Rejestracja: 20 Sie 2008, 14:43
Miejscowość: Lublin

Post» 28 Lip 2009, 17:12

1.
Faktycznie różnic wielkich nie ma, pozornie. Jak kupiłem fokusa 1.8tddi to też tak sądziłem, aż nie jechał ze mną znajomy który prowadzi na codzień tira. Jechaliśmy odcinek 200km z jego radami jeździe oszczędnej to spalanie spadło do 4.5 l z 6 l to daje 3 litry oszczędności na 200 km. A że jechałem 400 km to powiedzmy wracałem za darmo.

jakie to rady?

2. u mnie to samo auto samo jedzie na 1, 2 biegu bez wciskania gazu
piotrauto
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1921
Rejestracja: 03 Sie 2008, 18:16
Ostrzeżenia: 1

Post» 28 Lip 2009, 17:20

piotrauto napisał(a):2. u mnie to samo auto samo jedzie na 1, 2 biegu bez wciskania gazu

Czyli wg. qki007 na 1,2 biegu jezdzisz za darmo :D
JimiEx
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 70
Rejestracja: 20 Sie 2008, 14:43
Miejscowość: Lublin

Post» 28 Lip 2009, 17:41

Jak jedziesz z góry na biegu to SILNIK napędzany jest przez koła ( czyli nie potrzeba zadnego paliwa ) a jak jedziesz na jedynce bez gazu to cos musi ten samochod ciągnąc prawda?
MajkPZM
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 778
Rejestracja: 25 Lut 2009, 12:48
Miejscowość: Kraków

Post» 29 Lip 2009, 11:53

JimiEx, żebyś mógł to zrozumieć dlaczego bez gazu jedziesz na biegu, a jak hamujesz silnikiem to nie spalasz paliwa musisz wiedzieć co to jest regulator obrotów i do czego służy
Serce bije w tempie obrotów maszyny
bodziokardasz
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 614
Rejestracja: 28 Lut 2008, 17:04
Miejscowość: Czarna Ziemia

Następna
 
  • Podobne tematy

Bezpieczeństwo i kultura jazdy