Witam, we wtorek musze podjąć bardzo decyzje w sprawie wyżej wymienionego passata w tytule, mianowicie samochód bedzie sprowadzony z niemiec nie przez komis a przez znajomego, przebieg 170tys w cenie 42-43tys z oplatami wersja czarna perła comfortline. mój problem dotyczy tej ceny i awaryjności tego samochodu, cena jest już maxymalnie naciągnięta, ale czy warta ryzyka? czytają o tych pompowtryskach i innych usterkach coraz bardziej jestem na nie.
prosze o porade, a może inny samochod do 40tys?














