Peugout 206

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Peugout 206

Post» 10 Mar 2010, 19:03

Witam, znalazłem takiego peugota :
http://www.moto.allegro.pl/item95302770 ... ielka.html
zadzwonilem do wlasciciela, powiedzial ze jedyny mankament to, ze kiedys byl uderzony kołem, wyskoczyla poduszka od pasazera i nie została "uzupełniona", do tego przez to ciagle sie świeci ABS bo niby czujnik walniety, podobno mechanik ocenił koszt naprawy 200zł, warto sie w to pchac czy moze byc to naprawde "głeboka studnia"?
tomek.mly
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 62
Rejestracja: 16 Lut 2010, 21:44
Miejscowość: DGL

Re: Peugout 206

Post» 10 Mar 2010, 19:34

I od uderzenia kołem ma caly przód poje**any? Co za bajkopisarz. Do tego ten przebieg. Daj sobie spokój...
Awatar użytkownika
Kubuch
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2673
Rejestracja: 12 Mar 2009, 14:47
Miejscowość: Matplaneta

Re: Peugout 206

Post» 10 Mar 2010, 19:36

tak myslalem. nigdzie nie jade :D
tomek.mly
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 62
Rejestracja: 16 Lut 2010, 21:44
Miejscowość: DGL

Re: Peugout 206

Post» 10 Mar 2010, 20:05

Według mnie bity z każdej strony :lol: nie no z przodu kiepsko spasowany zderzak od strony kierowcy,prawy przód widać gołym okiem że maska minimalnie odstaje niz z drugiej strony,przedni prawy błotnik ma inny odcień i prawy bok mógł tez byc dupniety (szczelina miedzy drzwiami a tylnym błotnikiem),masz racje nawet nie ma po co jechac oglądać.
Barol
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 14573
Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18

Re: Peugout 206

Post» 10 Mar 2010, 20:08

hehe, nie wiem jak wy, ale jak widze w tytule "igiełka" to wiem ze cos jest nie tak :D
tomek.mly
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 62
Rejestracja: 16 Lut 2010, 21:44
Miejscowość: DGL

Re: Peugout 206

Post» 10 Mar 2010, 20:13

Taa igiełka prosto z Niemiec i w dodatku od dziadka który co niedziele nim jeżdzil tylko do kościoła,prosze Cie :wink:
Barol
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 14573
Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18

Re: Peugout 206

Post» 10 Mar 2010, 20:49

W ogóle na sam fakt że to "peżot" to źle sie robi :???:
Dla przyjaciela nowego nie opuszczaj starego!
Awatar użytkownika
krikus
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 686
Zdjęcia: 3
Rejestracja: 28 Lis 2009, 11:42
Miejscowość: Ustroń
Auto: Ford Focus 1.4 16V i Fiat 126p

Re: Peugout 206

Post» 10 Mar 2010, 20:53

a tam, ja nie mam nic przeciwko "peżotom" ;)
tomek.mly
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 62
Rejestracja: 16 Lut 2010, 21:44
Miejscowość: DGL

Re: Peugout 206

Post» 10 Mar 2010, 20:56

Tak, do póki go nie masz. Radziłbym raczej porozglądać sie za Clio II, przynajmniej nie ma problemów z zawieszeniem.
Dla przyjaciela nowego nie opuszczaj starego!
Awatar użytkownika
krikus
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 686
Zdjęcia: 3
Rejestracja: 28 Lis 2009, 11:42
Miejscowość: Ustroń
Auto: Ford Focus 1.4 16V i Fiat 126p

Re: Peugout 206

Post» 10 Mar 2010, 20:58

mamy w rodzinie 307, narazie wymienane byly tylko filtry i płyny...
tomek.mly
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 62
Rejestracja: 16 Lut 2010, 21:44
Miejscowość: DGL

Re: Peugout 206

Post» 10 Mar 2010, 21:04

Golym okiem widac ze nie warto. Igielka, nigdy nie palone, bezwypadkowy i przebieg troche ponad 100tys :) Wszystko to klamstwo :) A tak na marginesie skad niby wie ze nigdy nie palone? :mrgreen:
Kierunkowskaz
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 987
Rejestracja: 16 Sie 2009, 15:48
Miejscowość: Warszawa (WI)

Re: Peugout 206

Post» 10 Mar 2010, 21:38

Kubuch napisał(a):I od uderzenia kołem ma caly przód poje**any? Co za bajkopisarz. Do tego ten przebieg. Daj sobie spokój...


Zgadzam się, od kiedy od uderzenia kołem spasowanie całego przodu jest jak po spotkaniu z jakąś betonową przeszkodą lub innym autem ? Wyrżnięty aż miło zarówno w przód jak i tył (szczeliny zderzaka i odstająca klapa bagażnika) i tyle. Nie ma się nawet co zastanawiać, jak sprzedający tak ściemnia to musi być igiełka :)
Awatar użytkownika
stasiowski121
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1895
Rejestracja: 21 Sty 2010, 19:20
Miejscowość: Podkarpacie

Re: Peugout 206

Post» 10 Mar 2010, 21:44

śmiac mi sie z was chce potraficie ocenic samochod nie widzac go nie zajrzeliscie pod maske a juz wiecie gdzie byl bity i co i jak a jezeli to bylo kosmetyczne uderzenie ze podluznice nie ucierpialy i zostaly wymienione tylko elementy odkrecalne a wy juz wszystko widzicie i jeszcze ty krikus czy jak ci tam twierdzisz ze peugeoty to srakie czy owakie a ty jezdzisz zgnilkiem fordem i wzyciu bym takim czyms nie jezdzil lubie miec sucho w butach... :???: jestem zdania ze dopoki nie obejrze auta to nie mowie o nim nic zlego dla to ze auto kiedys bylo uszkodzone nie dyskwalifikuje go ze nie mozna go kupic wole kupic auto ktore kiedys bylo uszkodzone niz nie uszkodzonego rzęcha z przebiegiem 350tys ja bym go jechal obejrzec i wtedy mowil jaki on jest rzeczywiscie
tower
tower
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 231
Rejestracja: 23 Cze 2009, 21:35
Miejscowość: kalisz

Re: Peugout 206

Post» 10 Mar 2010, 22:02

A co tu oglądać? Szpary z każdej strony różne. Blacha odstaje przy prawym świetle tak, że zapalniczkę możnaby włożyć. Jeśli samochód nawet by miał kolizję i został dobrze naprawiony to nie poznasz po zdjęciu, że coś było robione. Skoro ślady po kolizji są tak widoczne jak tutaj to znaczy, że został naprawiony niefachowo po jak najmniejszych kosztach. To z kolei oznacza, że albo ktoś go naprawił celowo pod sprzedaż albo oszczędzał na eksploatacji jak tylko się dało. Tak źle i tak niedobrze.
Awatar użytkownika
KaczorLSM
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 694
Rejestracja: 03 Mar 2008, 19:45
Miejscowość: Lublin

Re: Peugout 206

Post» 10 Mar 2010, 22:17

tower napisał(a):śmiac mi sie z was chce


A mi z Ciebie... Skoro gołym okiem na zdjęciach widać, że auto bezwypadkowe nie jest a sprzedający opowiada jakieś pierdoły o wjechaniu w dziurę to o czym wogóle mowa? Poza tym jak kolega wyżej napisał - kolizja nie dyskwalifikuje auta pod warunkiem, że jest dobrze naprawione a to NIE JEST!

P.S.
Radości z użytkowania Citroena życzy właścicel zgniłka Forda...
Awatar użytkownika
Kubuch
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2673
Rejestracja: 12 Mar 2009, 14:47
Miejscowość: Matplaneta

Następna
 
  • Podobne tematy

Jakie auto kupić?



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości