Płyn do mostów

Moderatorzy: fourup, samurajsj700, fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Re: Płyn do mostów

Post» 21 Lis 2008, 23:19

Możesz skorzystać z wysysarki, czy jak to się tam zwie, korzystając z korków wlewowych, ale takim urządzeniem nigdy nie wyciągniesz wszystkiego.
mariusz ZJ
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 17
Rejestracja: 03 Lis 2008, 00:01

Post» 05 Wrz 2009, 01:48

koledzy do przekladni z LSD nie trzeba specjalnych dodatków tylko odpowiedni olej oznaczony jako LS, np: SHELL Spirax LS
sarman
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 1
Rejestracja: 05 Wrz 2009, 01:38
Miejscowość: Łódź

Post» 05 Wrz 2009, 12:06

sarman napisał(a):koledzy do przekladni z LSD nie trzeba specjalnych dodatków tylko odpowiedni olej oznaczony jako LS, np: SHELL Spirax LS

używa się dodatków jeśli wlewa się zwykły olej :wink:
SCARAB TEAM
www.scarabteam.pl
-------------------------------
www.facebook.com/pages/Scarab-Team/209713139054196
Awatar użytkownika
Karson
Moderator
Moderator
 
Posty: 2324
Zdjęcia: 20
Rejestracja: 03 Lis 2006, 23:36
Miejscowość: Kielce

Post» 05 Wrz 2009, 18:22

Karson napisał(a):
sarman napisał(a):koledzy do przekladni z LSD nie trzeba specjalnych dodatków tylko odpowiedni olej oznaczony jako LS, np: SHELL Spirax LS

używa się dodatków jeśli wlewa się zwykły olej :wink:
w zasadzie wszystko jest lepsze od spiraxa :mrgreen: nawet Hipol z dodatkiem :mrgreen: w podobnej cenie będzie Repsol ciut lepszy a jak się chce mieć wypas to Mopar :mrgreen: ale to już kolo 100 za litr ;)
ale tak na prawde nie ważne co wlejemy (byle miało oznaczenie LS) ważne by to wymieniać w miarę często, jak jeździmy w terenie to po topieniu syfa (dłuższy postój w wodzie i na 100% będzie woda w oleju), albo raz w roku, no chyba że śmigamy samochodem na co dzień to co 8-10kkm. zaraz po wymianie może być odczuwalny spadek wydajności naszego LSD mija to po kilkunastu/dziesięciu km jak olej się trochę zmęczy :wink:
Karson napisał(a):aha... LSD to kupa, jest takim półśrodkiem i chwytem marketingowym. w prawdziwym terenie nic nie pomaga :wink:
nie zgodzę się dobre LSD dużo daje oczywiście porównując z blokadą 100% to taki półśrodek ale lepszy niż wolny dyfer, do puki koła dotykają ziemi daje na prawdę dużo :wink: wadą oczywiście jak każdej automatycznej blokady jest brak kontroli nad momentem zapięcia i rozpięcia :roll: czyli jak potrzebne to się na 100% rozepnie :mrgreen: inna sprawa że LSD też trzeba umić używać :mrgreen:
pocieszny
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 5527
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 23:40
Miejscowość: z błota ;)

Poprzednia
 
  • Podobne tematy

Terenowe | Pick-Upy | 4x4 | Off-road