Pojazdy uprzywilejowane i kierowcy

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Pojazdy uprzywilejowane i kierowcy

Post» 07 Lis 2009, 10:00

Jak wynika z życia,wielu kierowców nie umie,nie wie,albo poprostu jest na tyle tępa,że nie wiedzą,jak zachować się na drodze,gdy jedzie pojazd uprzywilejowany.Interia.pl opublikowała ciekawy artykuł na ten temat.Naprawdęwarto przeczytać

http://motoryzacja.interia.pl/hity_dnia ... tki,572273
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 7960
Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
Miejscowość: Tychy

Re: Pojazdy uprzywilejowane i kierowcy

Post» 07 Mar 2010, 20:48

Raczej skłaniałbym się ku stwierdzeniu "jest na tyle tępa". Weźmy taką sytuację - jesteście na drodze dwujezdniowej dwukierunkowej (jeden pas dla każdej ze stron). Słyszycie za sobą wycie syren - zbliża się pojazd uprzywilejowany. W momencie kiedy usłyszy go kierowca w pojeździe przed Wami od razu zaczyna się hamowanie (kompletnie nielogiczne, na zasadzie - "gdzieś jedzie karetka, trzeba hamować). Nikt nie myśli o tym, że samo hamowanie do niczego nie prowadzi - to, że zahamujesz wcale nie oznacza, że kierowca karetki ma ułatwione zadanie - natężenie ruchu nie pozwala mu wyprzedzać. Jedna prośba - myślcie! Jedzie za Wami spory dostawczy na kogutach i ok - ma pierwszeństwo, ALE ustępując mu staraj się rzeczywiście ułatwić mu jazdę, a nie kretyńsko hamować gdzie popadnie na dźwięk sygnału. Są pobocza, przystanki, w esktremalnych przypadkach nawet chodniki - zawsze jest gdzie uciec. Każdemu z nas może się coś przydarzyć na drodze - rzecz zupełnie normalna, wypadki z takich, czy innych przyczyn są i napewno będą, i każdemu z Was zależałoby żeby karetka na miejsce wypadku dojechała jak najszybciej. Dojedzie. Trzeba tylko trochę pomóc. Swoją drogą - trzeba mieć niezłe nerwy żeby zostać kierowcą karetki w sporej aglomeracji, pozdrawiam wszystkich chłopaków, którzy tak zarabiają na życie. Szerokości i (sorry, ale mam nadzieję, że...) do NIE widzenia. Pozdrawiam
mikolek
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 11
Rejestracja: 06 Mar 2010, 19:16
Miejscowość: Katowice

Re: Pojazdy uprzywilejowane i kierowcy

Post» 04 Sie 2010, 13:58

Pod moim blokiem jest jezdnia w jedną stronę (z Warszawy), trzy pasy ruchu, po lewej stronie uskok w dół zaraz za szerokim krawężnikiem. To co tam się dzieje, kiedy w godzinach szczytu jedzie karetka to prawdziwa masakra. Ci ze środkowego pasa (pierwszych dwóch/trzech) ruszają (na czerwonym), wjeżdżają na prawo i lewo, jak trzeba to i na chodnik (za kreskami jest miejsce spokojnie na 4-5 samochodó przed skrzyżowaniem). Kierowcy kombinują jak mogą, mimo tego nie zawsze się udaje się przepuścić szybko karetkę (zbyt długa kolejka - np po 8 na każdym pasie). Zanim uda się zrobić miejsce PU, zazwyczaj zdąża się zapalać zielone i okazuje się, że zaoszczędzili może 5 sekund... dobre i to.

Druga sprawa jest taka, że kierowcy za późno się orientują, sam byłem kiedyś w takiej sytuacji - karetka, którą słychać na trzech osiedlach jest trudna do usłyszenia kilka samochodów za Tobą, jeżeli masz pozamykane wszystkie szyby. Sygnał w większości karetek jest źle zaprojektowany, lepsze mają radiowozy, wyższe i krótsze dźwięki są lepiej słyszalne na bliskich i średnich odległościach.
shilay
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 83
Rejestracja: 31 Mar 2009, 18:51
Miejscowość: Toruń

Re: Pojazdy uprzywilejowane i kierowcy

Post» 08 Sie 2011, 12:38

a mnie mocno irytuje zachowanie kierowców którzy mozolnie zastanawiaja sie czy zjechac na prawo czy na lewo, a moze ambulans sie zmiesci.
Wielokrotnie też byłem świadkiem jak na trzypasmowej, dosć szerokiej dolince służewieckiej karetka musiała sie zatrzymywać, bo pan/pani z telefonem przy uchu nie zauważyła że za nią stoi karetka na sygnale !!
Awatar użytkownika
byczek27
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 19
Rejestracja: 08 Sie 2011, 08:40
Miejscowość: Warszawa
Auto: Ford Fiesta 1,6

Re: Pojazdy uprzywilejowane i kierowcy

Post» 09 Sie 2011, 10:59

Ja zauważyłem że kierowcy wcale też nie patrzą skąd dokąd ta karetka jedzie. Niektórzy słysząc syrenę zaczynają już zjeżdżać na chodnik po czym okazuje się że karetka jedzie dwie ulice dalej. Gdy słyszę że zbliża się pojazd uprzywilejowany to najpierw patrzę dookoła w celu zlokalizowania gdzie się znajduje i w którym kierunku się przemieszcza. Dopiero później oceniam czy mogę mu w jakiś sposób umożliwić przejazd. I fakt zgadzam się że gdy masz pozamykane szyby w samochodzie to słabo słychać syrenę, do tego jak masz hałaśliwy silnik lub pusty wydech wtedy zorientować się można naprawdę późno :?
zawsze spoko!
Don't worry, źryj chappi ;-)
Stiopa
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 263
Rejestracja: 15 Sty 2010, 23:51
Miejscowość: Poznań

Re: Pojazdy uprzywilejowane i kierowcy

Post» 16 Sie 2011, 19:15

Co nie którzy nawet przy otwartych oknach nie słyszą karetki czy innego uprzywilejowanego.
Spowodowane jest to zazwyczaj tzw. zimnym łokciem i muzyką na full.
Tępaki.
Polecam także: jakisamochod.blogspot.com
zielony29
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 12
Rejestracja: 28 Lut 2011, 10:31
Miejscowość: mazowsze

Re: Pojazdy uprzywilejowane i kierowcy

Post» 22 Sie 2011, 08:41

Stiopa napisał(a):Ja zauważyłem że kierowcy wcale też nie patrzą skąd dokąd ta karetka jedzie. Niektórzy słysząc syrenę zaczynają już zjeżdżać na chodnik po czym okazuje się że karetka jedzie dwie ulice dalej. Gdy słyszę że zbliża się pojazd uprzywilejowany to najpierw patrzę dookoła w celu zlokalizowania gdzie się znajduje i w którym kierunku się przemieszcza. Dopiero później oceniam czy mogę mu w jakiś sposób umożliwić przejazd. I fakt zgadzam się że gdy masz pozamykane szyby w samochodzie to słabo słychać syrenę, do tego jak masz hałaśliwy silnik lub pusty wydech wtedy zorientować się można naprawdę późno :?


Zgadzam się, ale juz inne reakcje kierowców mogą sugerować, że coś się dzieje i to powinno zwrócić naszą uwagę, nawet, gdy mamy problemy z usłyszeniem syreny.
Awatar użytkownika
Roma
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 77
Rejestracja: 23 Sty 2011, 14:53
Miejscowość: Silesia

Re: Pojazdy uprzywilejowane i kierowcy

Post» 22 Sie 2011, 09:36

dokładnie, jesli coś sie dzieje to wystarczy się rozejżec dookoła zeby zobaczyć ze coś jest nie tak.
Dodatkowo po przejzdzie karetki czy innego pojazdu na sygnale, sa sytuacje ze ludzie chcą wykorzystac moment i przebic się albo za karetką, cfaniaki.
Awatar użytkownika
byczek27
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 19
Rejestracja: 08 Sie 2011, 08:40
Miejscowość: Warszawa
Auto: Ford Fiesta 1,6

Re: Pojazdy uprzywilejowane i kierowcy

Post» 29 Sie 2011, 11:25

zdarza się też tak, że puścisz karetke zjeżdżając na chodnik, potem chcesz się włączyć i Ci nikt nie da :D
Awatar użytkownika
walkomazda
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 107
Rejestracja: 23 Sie 2011, 08:05
Miejscowość: Warszawa
Auto: Mazda 3, Opel Astra G

Re: Pojazdy uprzywilejowane i kierowcy

Post» 29 Sie 2011, 12:30

No niestety. Po są to pojazdy uprzywilejowane żeby je przepuszczać, tyle że należy to robić z głową i rozejżec się najpierw. A po wszystkim spokojnie ustwaić sie na pasie, tak jak to było zanim pojawiła się karetka lub inny tego typu samochód.
Awatar użytkownika
byczek27
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 19
Rejestracja: 08 Sie 2011, 08:40
Miejscowość: Warszawa
Auto: Ford Fiesta 1,6

Re: Pojazdy uprzywilejowane i kierowcy

Post» 29 Sie 2011, 16:47

Dokładnie.

Apropo godzinę po napisaniu posta wyżej przecinałem radzymińską wąską drogą i z naprzeciwka wystrzeliła karetka, ale akurat wszyscy ładnie uciekli na dość szerokie pobocze i potem wrócili na swoje miejsca :P
Awatar użytkownika
walkomazda
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 107
Rejestracja: 23 Sie 2011, 08:05
Miejscowość: Warszawa
Auto: Mazda 3, Opel Astra G

Re: Pojazdy uprzywilejowane i kierowcy

Post» 13 Wrz 2011, 09:46

Najgorsi są ci, co po ustąpieniu miejsca karetce, pędzą potem za nią.
Vernon
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 27
Rejestracja: 13 Wrz 2011, 08:55
Auto: Opel

Re: Pojazdy uprzywilejowane i kierowcy

Post» 13 Wrz 2011, 11:02

Vernon napisał(a):po ustąpieniu miejsca karetce, pędzą potem za nią.


Nigdzie nie jest napisane, że nie wolno - jeśli nie przekraczasz przepisów, przecież to taki sam użytkownik drogi jak każdy + jakieś przywileje ..
Możesz nawet karetkę(inny uprzywilejowany też) wyprzedzić .. poza obszarem zbudowanym ..
Awatar użytkownika
silvo44
Moderator
Moderator
 
Posty: 781
Rejestracja: 09 Lis 2008, 12:28
Miejscowość: Olkusz
Auto: OPEL ASTRA F X14NZ + LPG
Prawo jazdy od: 01 09 1983

Re: Pojazdy uprzywilejowane i kierowcy

Post» 13 Wrz 2011, 17:40

Prawda, ale oni pędzą szybciej niż można w danym obszarze. Po to, by wykorzystać fakt, że karetce wszyscy ustępują. Uważam to za cwaniactwo i tyle.
Vernon
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 27
Rejestracja: 13 Wrz 2011, 08:55
Auto: Opel

Re: Pojazdy uprzywilejowane i kierowcy

Post» 14 Wrz 2011, 08:58

Nie zawsze karetka pędzi - jeśli zachodzi potrzeba zwalnia i nie ma wtedy przeszkód aby ją wyprzedzić .. Jedynie w obszarze zabudowanym jest to zabronione, choćby się wlokła ..
Awatar użytkownika
silvo44
Moderator
Moderator
 
Posty: 781
Rejestracja: 09 Lis 2008, 12:28
Miejscowość: Olkusz
Auto: OPEL ASTRA F X14NZ + LPG
Prawo jazdy od: 01 09 1983

Następna
 

Drogi i warunki drogowe



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości