Policjant - motocyklista zginął w wypadku drogowym

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Policjant - motocyklista zginął w wypadku drogowym

Post» 23 Kwi 2009, 00:17

Wczoraj około około godziny 20.00 na ulicy Zegrzyńskiej w Legionowie doszło do tragicznego w skutkach wypadku, w którym zginął 33-letni policjant.

Kierująca samochodem osobowym KIA podczas wykonywania manewru skrętu w lewo nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu kierującemu motocyklem Suzuki, który jechał z przeciwnego kierunku. W wyniku zderzenia kierujący motocyklem sierż. sztab. Tomasz Foryś poniósł śmierć na miejscu. Wstępne ustalenia wskazują, że jechał z dozwoloną prędkością...

33-letni policjant z KMP w Płocku do Zakładu Ruchu Drogowego CSP w Legionowie został oddelegowany, żeby szkolić nowo przyjętych do służby w sprawnej jeździe ciężkimi motocyklami policyjnymi. Sam uchodził niemal za mistrza w tej dziedzinie; współpracował m.in. z TVN Turbo przy realizacji programów promujących bezpieczeństwo w ruchu drogowym.

źródło: kgp.pl
- Jego śmierć spadła na przełożonych i kolegów wielkim ciężarem. Był bardzo lubiany jako kolega i ceniony jako pracownik, funkcjonariusz. Osierocił żonę i dziecko. - powiedział Komendant Miejski Policji w Płocku insp. Jarosław Brach - Tomek Foryś był bardzo dobrym policjantem, ogromnie zaangażowanym w swoją pracę w najlepszym tego słowa znaczeniu. Jemu naprawdę zależało na tym, żeby na naszych drogach było bezpiecznie. Ogromnie go za to cenię... tak, cenię, bo choć on sam odszedł, to przecież efekty jego działań nie zniknęły wraz z nim. Był dobrym kolegą, nie znam nikogo, kto miałby do niego jakiś żal czy pretensję. Rodzinie składam wyrazy najszczerszego współczucia. Rozumiem i sam odczuwam ból po tej stracie.

Zastępca naczelnika wydziału ruchu drogowego KMP Płock komisarz Zbigniew Kopczyński (w imieniu całego wydziału):
- To dziwne mówić o Tomku w czasie przeszłym: był... I bardzo trudne. Tomek Foryś... doskonały kolega. Jak ktoś miał jakiś problem, kłopot, On zawsze starał się pomóc, nie mówił, że brak mu czasu. Był bardzo lubiany, taki ciepły, roześmiany, przyjacielski. Lubił wygłupiać się, żartować...

Praca była dla niego bardzo ważna, żył nią, bardzo się angażował. Był doskonałym nauczycielem i mentorem dla młodych policjantów, których uczył tej roboty, podpowiadał, jak zachowywać się w różnych sytuacjach, jak rozwiązywać problemy związane z ruchem drogowym. Od lat był w czołówce najlepszych policjantów ruchu drogowego na Mazowszu.

Jako policjant był stanowczy i konsekwentny, ale przy tym taktowny i profesjonalny; umiał tak rozmawiać z osobami, które popełniły wykroczenia czy przestępstwa drogowe, że nie dochodziło do zatargów i konfliktów.

źródło: Komenda Główna Policji
Pozdro. Kacper
Kacper
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 573
Zdjęcia: 2724
Rejestracja: 19 Maj 2006, 23:41
Miejscowość: Warszawa - okolice
Prawo jazdy od: 14 09 2007

Post» 01 Maj 2009, 23:45

Mnie jest b.przykro,jeżdzę po naszych drogach już od 84 roku w swoim życiu bywałem paskudnie traktowany i w szkole podstawowej i w liceum(pochodzę z rodziny antykomunistycznej),nawet na lekcji religii bywaliśmy bici linijką po dłoniach przez klechę za zwykłe odwrocenie głowy do kolegi.Nigdy natomiast nie zostałem potraktowany niesprawiedliwie podczas kontroli drogowej,nigdy!
PhantomASA1
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 4861
Rejestracja: 02 Lut 2009, 12:03
Miejscowość: Z prawdy :)

 
  • Podobne tematy

Wydarzenia