Polonez Caro 97 - wieszające się obroty i kilka innych

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Polonez Caro 97 - wieszające się obroty i kilka innych

Post» 20 Lip 2008, 12:57

Witam...

I znowu mam kilka drobnych problemów z moją rakietą...

Pierwszy problem który mam od niedawna to wieszające się obroty... Po przejechaniu kawałka drogi z prędkością powiedzmy 110 km/h kiedy wcisnę sprzęgło i wbije bieg jałowy obroty spadają do 1700 obr/min i dopiero po kilku sek spadają do właściwych odbrotów... Co może być tego przyczyną... Objawy występują zarówno na benzynie jak i na gazie...

Drugi problem to dziwny dźwięk przy odpalaniu silnika... Przez chwilę po odpaleniu słychać coś jakby jakieś łożysko było "wywalone"... Przypuszczam, że może to być coś z pompą wody ale może się mylę (samochód miał wcześniej kilkumiesięczne przestoje co mogło spowodować osadzenie się kamienia na łopatkach)... Obstawiam właśnie pompę bo temp. silnika może nie bardzo wariuje ale podczas jazdy potrafi się zmieniać (wcześniej zmieniała się tylko podczas postoju) no i te przestoje samochodu...

Trzeci problem to problem z kablami WN... Jeden kabel od pierwszego gara co jakiś czas zachodzi takim niebieskim nalotem co powoduje większe spalanie... Co może być tego przyczyną i jak można sobie z tym poradzić?? Można tak jak w przypadku akumulatora wysmarować końcówkę kabla olejem samochodowym??

Pozdrawiam...
Hunter
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 57
Rejestracja: 14 Lis 2007, 14:15
Miejscowość: Będzin

Re: Polonez Caro 97 - wieszające się obroty i kilka innych

Post» 20 Lip 2008, 22:01

co do obrotów jesli na gazie i na benzynie to sprawdz silniczek krokowy.
jesli chodzi o te łozysko to moze być winny rozrusznik-tzw bendix cofa sie z opóznieniem.
co do niebieskiego nalotu to może już czas zmienić te przewody,swiece,kopułkę,palec rozdzielacza na nowe?wyższe spalanie wcale nie musi być spowodowane tym nalotem
chicken19
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 527
Rejestracja: 12 Lip 2007, 20:07

Re: Polonez Caro 97 - wieszające się obroty i kilka innych

Post» 20 Lip 2008, 23:11

Właśnie o to chodzi, że po wymianie kabli (jakieś 5 tyś. km temu) spalanie znacznie spadło...

Co do odgłosu to nie sądzę że to rozrusznik ponieważ czasami się ten odgłos potrafi chwilę utrzymać... Nie sądzę żeby rozrusznik tyle czasy przeżył (mam już ten problem dość długo ale teraz się nasilił)...
Hunter
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 57
Rejestracja: 14 Lis 2007, 14:15
Miejscowość: Będzin

Re: Polonez Caro 97 - wieszające się obroty i kilka innych

Post» 21 Lip 2008, 08:32

jesli wykluczasz rozrusznik to warto by sprawdzić czy to nie łożysko alternatora.najlepiej podnieś maske i wez drugą osobę-niech odpali a ty nasłuchuj skąd ten dzwięk.na przewody po wyczyszczeniu mozesz użyć środka np typu WD 40
chicken19
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 527
Rejestracja: 12 Lip 2007, 20:07

Re: Polonez Caro 97 - wieszające się obroty i kilka innych

Post» 24 Lip 2008, 16:37

Jeszcze wskazówka co do tego dźwięku... Wydobywa się on tylko na zimnym silniku jak samochód postoi trochę w bezruchu...
Hunter
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 57
Rejestracja: 14 Lis 2007, 14:15
Miejscowość: Będzin

Polonez Caro 97 - wieszające się obroty i kilka innych

Post» 24 Lip 2008, 22:13

Ten dzwięk to może być też łożysko sprzęgła.Co do przewodów - poiszesz,że wymieniłeś i spalanie spadło - jest teraz ok,czy nadal jest ten nalot?Co do obreotów,to moze to być albo krokowiec,albo czujnik prędkości pojazdu.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Re: Polonez Caro 97 - wieszające się obroty i kilka innych

Post» 28 Lip 2008, 12:23

Po wymianie kabli jest ok... Nalot pojawi się pewnie za jakiś czas... Poprzednio kable wymieniałem jakieś pół roku temu (8-9 tyś km) i dopiero niedawno zauważyłem ten nalot (na starych kablach jeszcze przed wymianą był ten sam problem)... Dziwi mnie tylko fakt, że pojawia się on na jednym kablu od pierwszego gara...

Co do obrotów to mam pytanie jak można sprawdzić czy jest to wina silniczka krokowego bo poloneza mam na wtrysku bosha i silniczek do niego trochę kosztuje... Czy jest możliwość powiedzmy regenerecji tego silniczka, bo znajomy mi mówił, że jemu pomogły 3 krople smaru maszynowego do silniczka abimex`u... Może jeszcze taka wskazówka odnośnie tych obrotów to samochód zachowuje się czasami jakby włączył ssanie...

Jeszcze jedno pytanko... Jakie mogą być jeszcze objawy jeżeli byłoby coś nie tak z pompą wodną??

Pozdrawiam...
Hunter
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 57
Rejestracja: 14 Lis 2007, 14:15
Miejscowość: Będzin

Polonez Caro 97 - wieszające się obroty i kilka innych

Post» 28 Lip 2008, 23:03

Co do kabli WN,to trzebaby sprawdzić cewkę zapłonową pod kątem oporu przy pewnych temp.Ale z tym to do elektryka.
Co do silniczka krokowego - skoro masz wtrysk Boscha,to masz wtrysk jednopunktowy i Poloneza Caro Plusa.W tych Polonezach nie ma silniczka krokowego(do wolnych obrotów),tylko jest regulator ustawienia przepustnicy,który znajduje się na zespole wtyskowym.A jeżeli masz silniczek krokowy,to jedynie z instalacji gazowej i powinien on być na wężu gazowym.
Jeżeli jest coś nie tak z pompą,to zazwyczaj są problemy z chłodzeniem silnika.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Re: Polonez Caro 97 - wieszające się obroty i kilka innych

Post» 06 Lis 2008, 13:13

co do wolnego schodzenia z obrotów kiedys w moim starym poldku spręzynka od gazu sie rozciągneła i bardzo powoli gaz odbijał
polonez atu plus 1.6 gli gaz 258000km śmiga aż miło
zieluch111
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 15
Rejestracja: 06 Lis 2008, 12:33

Polonez Caro 97 - wieszające się obroty i kilka innych

Post» 06 Lis 2008, 22:22

Sprawdz jeszcze,czy po większym otwarciu przepustnicy,i jej zwolnieniu,zamyka się ona od razu.Kiedyś miałem taki przypadek,że byłapęknięta jedna spręzyna na osi przepustnicy i przepustnica nie za każdym razem od razu się zamykała.Sprawdz też gładz gardzieli,czy nie jest porysowana przez przepustnicę.
A jeżeli te 1700 obrotów utrzymuje się przez 2,3 sekundy i zaraz spada,to czasami w tych Polonezach tak się robiło.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Re: Polonez Caro 97 - wieszające się obroty i kilka innych

Post» 12 Mar 2009, 20:26

witam mam poloneza i jak popada deszcz to auto nie jezdzi a od dwuch dni niemoge go nawet odpalic wymienilem dzisiaj kable wysokiego napiecia i swiece i nic wie ktos oco chodzi?
maciek555
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 1
Rejestracja: 12 Mar 2009, 20:20

Polonez Caro 97 - wieszające się obroty i kilka innych

Post» 12 Mar 2009, 23:33

A jaki to Polonez?
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

 

Problemy techniczne