Polonez Plus - Zarzucanie tyłu samochodu

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

[Polonez Plus] - Zarzucanie tyłu samochodu

Post» 29 Gru 2007, 15:48

Witam wszystkicj forumowiczów.Tym razem ja proszę o pomoc.Samochód to Polonez Plus,a więc najzwyklejsze zawieszenie z amortyzatorami ukośnymi.Podczas ostrego skrętu skrętu w prawo(chodzi o skręt 90 stopni na skrzyżowaniu,więc mowa jest o bardzo małej prędkości),zarzuca tyłem samochodu.Facet twierdzi,że zdarzyło mu się to kilka razy,asfalt był suchy,ale się swiecił.Jednakże nie zauważył,żeby innymi samochodami też zarzucało.Zarzucać go zawsze zaczyna,jak już wychodzi z zakrętu i jak przyśpiesza.Podczas normalnej jazdy po łukach ulicy nic się nie dzieje.
Nie piszę moi drodzy co już posprawdzałem,żeby niczego nie zasugerowac.Czasami pomija się najbardziej prawdopodobną rzecz,a szuka się w bardziej wyimagowanych miejscach.Piszcie nawet te najprościejsze rzeczy,które trzeba sprawdzić,bo coś mi się wydaje,że taką rzecz chyba pominąłem.
Opony odrzucamy,ponieważ mają rok od daty produkcji i przejechany jeden sezon - 4 miesiące i są dobrej firmy.Oczywiście są zimowe.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Re: Zarzucanie tyłu samochodu

Post» 29 Gru 2007, 17:16

zapewne sprawdziłeś juz zawieszenie,luzy i tym podobne.nie znam sie na tym ale polecił bym sprawdzić mechanizm różnicowy.mowisz ze zarzuca jak wychodzi z zakretu i przyspiesza.moze coś sie zblokowało i ciągnie tylko jednym kołem i stąd te zarzucanie?
chicken19
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 527
Rejestracja: 12 Lip 2007, 20:07

Re: Zarzucanie tyłu samochodu

Post» 29 Gru 2007, 17:23

mi też pierwsze co przyszło do głowy to blokowanie koła. Jak wygląda stan hamulca ręcznego? Może zapiekł się na jednym z kół?
Czy zastałem Jolkę?
Awatar użytkownika
sober
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 69
Rejestracja: 21 Gru 2007, 11:17
Miejscowość: Kraśnik/Lublin/Warszawa

Re: Zarzucanie tyłu samochodu

Post» 29 Gru 2007, 22:43

Zawieszenie sprawdzone,luzy sprawdzone,hamulce sprawdzone.O róznicowym nie pomyślałem.A to jest możliwe...Ale podczas jazdy dałoby się to odczuć na zakrętach.A facet mówił,że nic się nie dzieje...
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Re: Zarzucanie tyłu samochodu

Post» 29 Gru 2007, 22:52

już wymyślam trochę... :oops: a jak z obciążeniem samochodu? Może któraś strona jest mocniej dociążona jakimś ustrojstwem :?
Czy zastałem Jolkę?
Awatar użytkownika
sober
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 69
Rejestracja: 21 Gru 2007, 11:17
Miejscowość: Kraśnik/Lublin/Warszawa

Re: Zarzucanie tyłu samochodu

Post» 29 Gru 2007, 22:56

Nie,obciązenie nie - bagaznik jest pusty.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Re: Zarzucanie tyłu samochodu

Post» 29 Gru 2007, 22:57

a piora resorow nie przemieszczaja sie przejedz sie nim sam moze ten facet nigdy nie jezdzil z tylnym napedem
wiadomo nawet malucha rzuci na sliskim
artekk
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 184
Rejestracja: 04 Lis 2007, 12:09
Miejscowość: k-kozle

Re: Zarzucanie tyłu samochodu

Post» 29 Gru 2007, 22:58

Pióra wyglądają na dobre - nie są popękane i są równe.A co myslicie o zbieżności?
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Re: Zarzucanie tyłu samochodu

Post» 29 Gru 2007, 23:01

warto sprawdzić, ale z drugiej strony...w jak bardzo złym stanie musiałaby być zbieżność żeby na skrzyżowaniu rzucało samochodem :? chyba co najmniej widoczna ;)
Czy zastałem Jolkę?
Awatar użytkownika
sober
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 69
Rejestracja: 21 Gru 2007, 11:17
Miejscowość: Kraśnik/Lublin/Warszawa

Re: Zarzucanie tyłu samochodu

Post» 29 Gru 2007, 23:04

Też tak myślę.Bieżnik jest w porzadku...Tak więc do sprawdzenia mechanizm różnicowy i zobaczymy.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Re: Zarzucanie tyłu samochodu

Post» 29 Gru 2007, 23:19

ale naewno ten tzw herz bolec ktory trzyma piora razem nie jest zerwany
artekk
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 184
Rejestracja: 04 Lis 2007, 12:09
Miejscowość: k-kozle

Re: Zarzucanie tyłu samochodu

Post» 02 Sty 2008, 17:01

i co, i co, i co? Bom ciekawy :)
Czy zastałem Jolkę?
Awatar użytkownika
sober
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 69
Rejestracja: 21 Gru 2007, 11:17
Miejscowość: Kraśnik/Lublin/Warszawa

Re: Zarzucanie tyłu samochodu

Post» 02 Sty 2008, 17:43

Bawiłem się z tym dziaisaj :) .Jak to się zdarza,pominęłem to,co jest najbardziej prawdopodobne - okazało się,że w tylnym lewym kole było 1,5 bara,a w prawym 2,1 bara.Dlatego go zarzucało jak skręcał w prawo.Dopompowałem lewe koło do 2,0,a w prawym ciutek spuściłem i jest ok :D .
Oczywiście rano,zrobiłem jazdę próbną i okazało się,że faktycznie podczas skrętu w prawo zarzuca lewą stroną,ale tylko na świecącym się asfalcie.W miejscach,gdzie asfalt był suchy,zarzucało,ale podczas gwałtowniejszego skrętu i przy większej prędkości - około 30 km/h,przy czym podczas skrętu na skrzyżowaniu prędkośc jest około 10-20 km/h.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Re: Zarzucanie tyłu samochodu

Post» 02 Sty 2008, 21:32

haha, tyle glow i nikt nie wydumał...życie kierowcy jest pełne niespodzianek :P
Czy zastałem Jolkę?
Awatar użytkownika
sober
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 69
Rejestracja: 21 Gru 2007, 11:17
Miejscowość: Kraśnik/Lublin/Warszawa

Re: Zarzucanie tyłu samochodu

Post» 03 Sty 2008, 13:03

:lol: Najważniejsze,że usterka usunięta,a klient wyjechał z warsztatu zadowolony :)
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Następna
 
  • Podobne tematy

Problemy techniczne