Poprawki lakiernicze-szpachlówka na blachę czy na podkład

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Poprawki lakiernicze-szpachlówka na blachę czy na podkład

Post» 03 Maj 2009, 16:26

Witam!

Zeszlifowałem utleniające się miejsca na blasze w moim Land Roverze i teraz chcę to przygotować pod malowanie lakierem. W niektórych miejscach muszę użyć szpachlówki. Czy można ją położyć bezpośrednio na blachę czy lepiej położyć najpierw jakiś podkład??

pozdro!
Awatar użytkownika
Bartłomiej
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 124
Rejestracja: 15 Paź 2008, 16:48
Miejscowość: Polanów/Smardzewice

Post» 03 Maj 2009, 17:57

Najpierw podkład na odtłuszczoną blachę,potem matowienie w celu lepszej przyczepności właściwego lakieru,nigdy nie kładż szpachli bezpośrednio na gołą blachę!
PhantomASA1
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 4861
Rejestracja: 02 Lut 2009, 12:03
Miejscowość: Z prawdy :)

Post» 03 Maj 2009, 18:52

Wczoraj też zabrałam się do poprawek, trochę zjadło mi nadkola i tylne progi, ale to raczej typowe dla aut w tym wieku :wink: Zdarłam już rdzę, jutro idę po chemie, dobrze wiedzieć, bo wcześniej czytałam na innym forum, że kolejno:
papier ścierny - szpachla - podkład - lakier i koniec.
Ponoć Hammerait Na Rdzę się sprawdza zamiast podkładu, na niego kładzie się od razu lakier... Nie wiem ile w tym prawdy.
Mam też jakąś dziurę na tylnej klapie (niedawno kupiłam autko) i główkuję czym to zalepić, żeby nie rozchodziło się w nieskończoność po całej tej przestrzeni za blachą tylko zostało u wlotu dziury, by dało się później ładnie zaszpachlować....
Podobno silikon da radę. Co myślicie? Jak to nakładać?
Everybody lies.
Awatar użytkownika
czarno-biala
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 25
Rejestracja: 03 Maj 2009, 18:05
Miejscowość: Wrocław

Post» 03 Maj 2009, 21:13

Pamiętaj ,jeśli masz dziury na wylot to nigdy nie nakładaj szpachli na dziurę,NIGDY bo szkoda czasu i kasy.jeśli błotniki są zjedzone to wycina sie i wspawowywuje reparaturki czyli elementy błotnika ,progi najlepiej jest wymienić jeśli jednak chcesz tylko podleczyć to oczywiście mozesz wyczyścić do błysku blachy,pociągnąć kilkakrotnie Hammereitrem,warstwa po warstwie,matujesz to i na to nakładasz matę szklaną ze szpachlą,jeśli się da to od środka.Hammerait jest dobry ale nie zapomnij nakladać kilka warstw po wyschnięciu poprzedniej.Możesz stosować odrdzewiacze ale kupuj tylko na bazie olejów bądż silikonów,nigdy na bazie żadnych kwasów.Hammerite jako podkład napewno się sprawdzi ja już go przetestowalem,jest skuteczny jak diabli jeśli nałożysz kilka warstw.Dziury wszelakie jednak najlepiej zaspawać ,taka moja rada!
PhantomASA1
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 4861
Rejestracja: 02 Lut 2009, 12:03
Miejscowość: Z prawdy :)

Post» 04 Maj 2009, 22:08

blacha na drzwiach jest aluminiowa i się utlenia na biało (głównie chodzi o krawędzie drzwi 5 szt.). Dziur na wylot nie ma. Po wyszlifowaniu najpierw szczotką później papierem jest gładka srebrna powierzchnia. Tylko w nielicznych miejscach są nadżerki ale minimalne, bez dziury.
Dziś po oszlifowaniu i oczyszczeniu pomalowałem to podkładem do aluminium kupionym w sklepie lakierniczym. Jutro zjadę to cienkim papierkiem i dalej......

Zastanawiam sie tylko teraz nad jednym miejscem na rogu dachu, który nie jest aluminiowy.
Był tam lekki pęcherzyk, a po oszlifowaniu pojawiła się dziura wielkości 2-3 cm2. Myślałem żeby to szpachlówka załatać, ale jak piszesz PhantomASA1 że to będzie fuszerka, to się zastanawiam. Auto będę jeszcze ujeżdżał parę lat. Muszę chyba mojego miejscowego artystę od mechaniki przeszkolić.......
Awatar użytkownika
Bartłomiej
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 124
Rejestracja: 15 Paź 2008, 16:48
Miejscowość: Polanów/Smardzewice

Post» 05 Maj 2009, 23:53

To jednym słowem koleś w motoryzacyjnym zrobił mnie w wała, prosiłam o jakiś podkład pod szpachlę to powiedział, że sie nie daje, tylko na szpachlę pod lakier... jak mi to odleci za miesiac to mu zaniosę... Trudno, zobaczymy co bedzie. NAjwyzej następnym razem będę wiedziała jak sie do tego zabrać :)
Szpachla już położona, jutro szlifowanie (bo dziś nie zdążyłam pomimo szczerych checi) i ten cały podkład. Ponoć trzeba tak etapami, zeby wszystko miało szansę dokładnie wyschnąć, ale czy ja wiem? nie zostawię drzwi otwartych pod domem, zeby sobie progi wyschły, jedynie "niedomknięte'...
Everybody lies.
Awatar użytkownika
czarno-biala
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 25
Rejestracja: 03 Maj 2009, 18:05
Miejscowość: Wrocław

Re: Poprawki lakiernicze-szpachlówka na blachę czy na podkła

Post» 17 Lut 2010, 22:52

Czeka mnie malowanie auta. PhantomASA1 dobrze zrozumiałem hamer szpachla, podkład, farba, lakier. przeraża mnie matowienie starej powłoki a potem podkładu może mogli byście polecić mi jakieś elektronarzędzia do tego. Wcześniej odmalowałem kilka motocykli i każdego tarłem ręcznie :mrgreen: masakra. (Może coś z allegro?)
... byle do 15:00, byle do piątku ...
Awatar użytkownika
HUBI
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 236
Rejestracja: 14 Gru 2008, 19:33
Miejscowość: www

Re: Poprawki lakiernicze-szpachlówka na blachę czy na podkła

Post» 17 Lut 2010, 23:19

panowie cokolwiek tylko nie hameraity srajty przecież to jeszcze szybciej zejdzie niż szpachla na gołą blachę :neutral:

BTW są szpachle stosowane na gołą blachę, aczkolwiek mają to jasno napisane na etykiecie i stosuje się je na odtłuszczony metal bez śladu rdzy :wink:
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 5527
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 23:40
Miejscowość: z błota ;)

Re: Poprawki lakiernicze-szpachlówka na blachę czy na podkła

Post» 18 Lut 2010, 20:34

:shock: Panowie a może coś doradzicie w zakresie elektronarzędzi?
Mam dosyć papierka kosteczki i heja, jednocześnie zdaje sobie sprawę że nie wszędzie dojdę maszyną :neutral:
... byle do 15:00, byle do piątku ...
Awatar użytkownika
HUBI
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 236
Rejestracja: 14 Gru 2008, 19:33
Miejscowość: www

Re: Poprawki lakiernicze-szpachlówka na blachę czy na podkła

Post» 18 Lut 2010, 21:06

niestety kosteczka jest najlepsza, zwłaszcza pod wykończenie, ale jak juz musisz to poszukaj jakiejś szlifierki tylko wolnoobrotowej
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 5527
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 23:40
Miejscowość: z błota ;)

Re: Poprawki lakiernicze-szpachlówka na blachę czy na podkła

Post» 18 Lut 2010, 21:37

Mam kolejne pytanie, wcześniej malowałem tylko sprejami dopuki pojemnik był w miarę pełny to ok ale później większość farb chlapało tak że powstawał efekt młotkowaty. Teraz przymierzam się do malowania auta i kompresorem. Jakie parametry powinien posiadać dobry kompresor a jaki do tego powinien być pistolet?
... byle do 15:00, byle do piątku ...
Awatar użytkownika
HUBI
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 236
Rejestracja: 14 Gru 2008, 19:33
Miejscowość: www

Re: Poprawki lakiernicze-szpachlówka na blachę czy na podkła

Post» 18 Lut 2010, 21:40

ogólnie duża wydajność, nie musi być duże ciśnienie, najlepiej jak ma regulacje
co do pistoletu si nie wypowiem mam jakąś używkę od lakiernika za 10 złociszy :mrgreen: i na moje potrzeby wystarcza, natomiast kompresor mam stary polski 150litrowy 3 tłokowy :wink:
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 5527
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 23:40
Miejscowość: z błota ;)

Re: Poprawki lakiernicze-szpachlówka na blachę czy na podkła

Post» 18 Lut 2010, 22:02

Wydajność i jeszcze raz wydajność............ tak żeby ciśnienie nie spadało podczas lakierowania dużego elementu .Ja też mam stary kompresor ale dwutłokowy z możliwością jego chłodzenia wodą .
bonifacy
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 992
Rejestracja: 10 Sty 2007, 20:58
Auto: Fabia 1,4 AME + gaz
Prawo jazdy od: 01 01 1981

Re: Poprawki lakiernicze-szpachlówka na blachę czy na podkła

Post» 19 Lut 2010, 23:19

Przyglądając się zauważyłem że błotniki w miejscu łączenia się z innymi częściami karoserii są czymś poprzyklejane i nie ma to konsystencji sylikonu, czy są w handlu dostępne środki do tego typu zastosowań czy trzeba posiłkować się sylikonami. W dodatku jest to pomalowane :shock: Mam zamiar demontować wszystko co się da.
... byle do 15:00, byle do piątku ...
Awatar użytkownika
HUBI
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 236
Rejestracja: 14 Gru 2008, 19:33
Miejscowość: www

Re: Poprawki lakiernicze-szpachlówka na blachę czy na podkła

Post» 20 Lut 2010, 20:03

HUBI napisał(a):czy trzeba posiłkować się sylikonami.


Sylikon nie jest do tego przeznaczony . Zdecydowana większość z nich nie daje się lakierować.
Poza tym ich przyczepność jest problematyczna w zastosowaniach do uszczelniania nadwozi.
Tutaj trzeba stosować masy uszczelniająco-klejące na bazie polireutanów.Są w puszkach na pędzel ( specjalny z twardym i grubym włosiem)lub na pistolet taki jak do sylikonu .Kupisz coś takiego w sklepach z materiałami lakierniczymi do motoryzacji np. tam gdzie dobierają lakiery.
bonifacy
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 992
Rejestracja: 10 Sty 2007, 20:58
Auto: Fabia 1,4 AME + gaz
Prawo jazdy od: 01 01 1981

 
  • Podobne tematy

Zrób to sam