Za przygotowanie niecodziennej maszyny odpowiada firma TechArt. Znany i ceniony na całym świecie tuner podjął się trudnego zadania poprawy właściwości jezdnych oraz osiągów Carrery S, która już w fabryce otrzymuje zastrzyk sportowych emocji i możliwości. Wieloletnie doświadczenie pozwoliło na wykrzesanie z 6-cylindrowego boksera dodatkowych 15 koni. Przyrost mocy jest zasługą wymiany filtra powietrza i rur wydechowych oraz przeprogramowania elektroniki sterującej silnikiem. W rezultacie 3,8-litrowa maszynownia oddaje do dyspozycji kierowcy 370 KM, dzięki którym 100 km/h można uzyskać już 4,5 sekundy po starcie.
Piraci drogowi nie będą mogli czuć się bezpiecznie za kierownicami większości pojazdów, gdyż srebrno-zielone Porsche z łatwością uzyskuje magiczne trzy "setki"...
Znana maksyma głosi, że samochód jest znacznie łatwiej rozpędzić, niż zatrzymać. W większości przypadków podniesienie mocy powinno więc pociągnąć za sobą zwiększenie skuteczności układu hamulcowego. Co prawda samochody Porsche od lat słyną z niebywale krótkiej drogi hamowania, jednak TechArt - chcąc podkreślić ideę bezpiecznego tuningu - zdecydował się na montaż wierconych i nacinanych tarcz hamulcowych o niebagatelnej średnicy 380 mm, które wraz z 8-tłoczkowymi zaciskami potrafią zatrzymać radiowóz praktycznie w miejscu.












