Prosiłbym o pomoc w rozwiązaniu mojego problemu...
Oddałem jakiś czas temu auto ( Fiat uno 96r. 1.0 na wtrysku ) do mechanika bo silnik już ledwo zipał
I teraz sprawa wygląda tak, że na jałowym biegu strasznie silnikiem trzęsie czasami zdarza się tak jakby miał zaraz zgasnąć
Na fakturze mam wyszczególnione, że robione bądź wymieniane na nowe zostały:
pompa wody, poduszki silnika, pierścienie, toczenie tłoków, nowe koło rozrządu ( to małe ) i robiona była głowica...
Dodatkowo mechanik poinformował mnie, że koło zamachowe jest od innego auta jak i zawory... ( pozostałości po poprzednim właścicielu
Zastanawiam się teraz czy to, że silnik tak pracuje na wolnych obrotach to efekt docierania się silnika? czy może mechanikowi poszło coś nie tak...
Uprzedzę od razu, że mechanik nie jest byle jakim paprakiem bo dużo osób bardzo go chwali... i sam mechanik widać, że dba o swoją opinię
Dziękuję za każdą odpowiedź udzieloną na temat opisany wyżej














