Witam
Auto Passat Tdi 130KM 2001 rok kombi przebieg 220 tyś km.
Zauważyłem od jakiegoś czasu jak jadę autem po dziurach to słychać strasznie trzeszczenie i stuki w kabinie auto ma przejechane 220 tyś . Dla porównania przejechałem się po tej samej drodze nierównej momentami, dziurawej fabią przejechane 115 tyś też diesel ale z 2003 roku, i wrażenia z jazdy zupełnie inne w skodzie wytłumione wyciszone nie słychać stuków trzeszczenia tak jak jest to w pasku wydawało mi się że to powinno być na odwrót skoda bardziej tłukąca się niż passek. Jedna różnica co lepiej dużo w pasku to to że nie podskakiwał i nie huśtał się tak jak skoda, w skodzie bardziej podskakiwało się na siedzeniu ale było znacznie ciszej i wytłumione w środku nic nie trzeszczało. Mam pytanie w czym mogę szukać przyczyny takich objawów? Bo chyba passat powinien lepiej i bardziej komfortowo znosić dziury i nierówności od skody?
Z góry dziękuję za pomoc
Pozdrawiam














