Lukxxx napisał(a):A ja zadam inne pytanie czy minimalizacja ilości wypadków jest najważniejsza? A co z wolnością/równością wobec prawa?
A jaki tu związek..? Dopiero wstałem i piję kawe, więc moge nie czaić z powodu zaspania, ale co ma piernik do wiatraka?
Lukxxx napisał(a):Ja wiem, że teraz w czasach panoszącego się totalitaryzmu dla wielu to nic nie oznacza, ale jednak.
Jaki totalitaryzm? Gdzie? Ludziom się od dobrobytu w głowach poprzewracało(

). Pojedź do Korei Płn, czy chociażby paru krajów afrykańskich to wtedy zaczniemy gadać o totalitaryźmie.
Lukxxx napisał(a):Ludzkie życie nie jest bezcenne. Godzi się na to każdy siadając za kółkiem własnego auta (albo jest głupcem i wierzy, że jemu wypadek się nie może przytrafić), wybierając korzyść szybkiego i wygodnego poruszania się w zamian za drobny ułamek szansy na jego stratę lub uszczerbek na zdrowiu.
To jest przecież zwykłe ryzyko, tak jak piszesz- ułamek szansy na to że podróżując stanie mi się coś. Ale co ma to do tego, że wg. Ciebie ludzkie życie nie jest bezcenne? Ryzykujesz zawsze- zawsze jest ułamek szansy na to że zginiesz śpiąc w domu, idąc chodnikiem, lecąc samolotem czy w końcu jadąc samochodem, ale przecież nikt świadomie się na tą śmierć nie godzi- to nie są proporcje 50/50 że zginę/przeżyje.
Lukxxx napisał(a):Prewencja prowadzi do zniewolenia wszystkich.
A to byś musiał troche rozwinąć bo można to zrozumieć na paru płaszczyznach.