Otoż problem polega na tym, że gdy jest wiekszy mróz to nie moge domknąć garażu. czy może to być spowodowane,że pod progiem są płytki i podczas mrozu sie podnoszą (ziemia namarza i podnosi sie troche i razem płytki) i nie można go domknąć?? bo nie wiem czy jak je przesunę żeby pod progiem ich nie było to coś pomoże czy tylko załatwie se niepotrzebna robote na kilka godzin...?? a może jest to spowodowane czyms innym?? to juz ktorys rok z kolei ten problem wystepuje i zawsze jak sa mrozy troche wieksze
nie wiedzialem gdzie zabardzo umiescic temat wiec wsadzilem go tutaj, jak jest jakis inny odpowiedni to prosze o przeniesienie















