Problem z immobilserem
» 06 Wrz 2011, 14:48
Witam. Mam taką dziwną zagwozdkę. Mianowicie w sobotę umyłem auto na myjni automatycznej(wsadzasz 6 zł i myjesz:). Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że po skończonym zabiegu, auto nie chciało już odpalić. Problem polegał na tym, że jak próbowałem odpalić, to dioda od immobilisera nie gasła. Tylko po przekręceniu zapłonu zapalała się i ciągle świeciła. Auto kręciło, ale nie odpalało. Akumulator na 100% naładowany. Pomyślałem, że może odpięcie klem pomoże, ale niestety nic się nie zadziałało. Sprawdziłem pod maską, zaraz po myciu, czy woda gdzieś się nie dostała, ale była tylko w małej ilości na obudowie od bezpieczników, chłodnicy i jednym przewodzie idącym od alternatora(przy chłodnicy). Nigdzie więcej. Auto więc przestawiłem na słońce i po 3h odpaliło bez problemu. Dziwny objaw. Czy wiecie, gdzie mogła podejść wilgoć, że zawiesił się immo? Bardzo proszę o wszelkie uwagi. Z góry dziękuję;]